100 MW za 600 milionów USD. W ZEA powstanie największa na świecie elektrownia słoneczna

Kolektory solarpowerninja com

fot: solarpowerninja.com

Elektrownia w pobliżu Abu Dhabi ma zneutralizować równowartość 175 000 ton CO2 rocznie

fot: solarpowerninja.com

100 MW – tyle będzie wynosić moc elektrowni słonecznej, która powstanie na południowy zachód od Abu Dhabi, stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich – poinformował portal onet.pl. W projekt zaangażowały się francuski Total, hiszpańska Abengoa i firma Masdar z ZEA.


Elektrownia, która będzie największym tego typu obiektem na świecie, będzie nosić nazwę Shams 1. Początek prac budowlanych zaplanowano na III kwartał tego roku. Budowa potrwa 2 lata i pochłonie 600 mln USD. 60 proc. udziałów w Shams 1 będzie miał Masdar, pozostali inwestorzy otrzymają po 20 proc.

 

Elektrownia będzie wyposażona w 768 parabolicznych kolektorów energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.