100 mln zł rocznie dla związków zawodowych w czterech górniczych spółkach

Związki zawodowe w czterech największych spółkach górniczych kosztują prawie 100 mln zł rocznie. Eksperci i część związkowców przekonują, że problemem nie są wynagrodzenia działaczy, lecz rozdrobnienie organizacji i luki w przepisach - czytamy we wtorkowej “Rzeczpospolitej“.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Eksperci opowiadają się za nowelizacją ustawy o związkach zawodowych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Związki zawodowe w czterech największych spółkach górniczych kosztują prawie 100 mln zł rocznie. Eksperci i część związkowców przekonują, że problemem nie są wynagrodzenia działaczy, lecz rozdrobnienie organizacji i luki w przepisach - czytamy we wtorkowej “Rzeczpospolitej“.

Według gazety to nie wynagrodzenia wydają się problemem, a - jak mówią eksperci, a także niektórzy związkowcy - zbyt duża liczba związków zawodowych, które mają swoje reprezentacje. “Na koniec dnia jednak i tak karty rozdają największe centrale związkowe“ - pisze dziennik.

Według danych zebranych przez “Rzeczpospolitą“, największe koszty ponosi Polska Grupa Górnicza. Gazeta informuje, że w spółce zatrudniającej ok. 35 tys. osób do pracy związkowej oddelegowanych jest średnio 240 pracowników, a koszt ich wynagrodzeń sięga 48 mln zł rocznie. Natomiast, w przypadku funkcjonowania związków zawodowych w JSW koszty w 2025 r. wyniosły ok. 34,3 mln zł.

Według “Rz“ o ile w przypadku wynagrodzeń nie ma tu kontrowersji, to w przypadku tzw. uzwiązkowienia spółek górniczych problem jest i to on może generować dodatkowe koszty. W JSW ten współczynnik jest największy - w firmie działają 82 zakładowe organizacje związkowe, a statycznie każdy pracownik należy średnio do niemal dwóch związków zawodowych jednocześnie. “Krytycy obecnych przepisów wskazują, że rozdrobnienie organizacji prowadzi do mnożenia oddelegowań do związków i dodatkowych kosztów“ - możemy przeczytać w “Rzeczpospolitej“.

Jak wskazuje gazeta, eksperci opowiadają się za nowelizacją ustawy o związkach zawodowych. Ich zdaniem nowe przepisy powinny uporządkować system. Jednocześnie podkreślają, że nie rozwiąże to problemów górnictwa, które tylko w 2026 r. otrzyma z budżetu państwa ok. 7,5 mld zł wsparcia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Nowe zasady naliczania stażu pracy w PGG. Jak wpłyną na Kartę Górnika i nagrodę jubileuszową?

- W związku z nowelizacją Kodeksu pracy, która weszła w życie we wrześniu 2025 roku i przewiduje zaliczanie do stażu pracy m.in. okresów wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej oraz innych okresów aktywności zawodowej wskazanych w ustawie, Polska Grupa Górnicza S.A. podjęła działania dostosowujące wewnętrzne zasady obowiązujące w spółce - poinformowała PGG.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś – adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Krajobraz po górnictwie, czyli zalewiska i zapadliska

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury przedstawiono aktualną sytuację dotyczącą występowania zapadlisk i zalewisk na terenie Małopolski Zachodniej, w szczególności w powiecie olkuskim oraz gminie Trzebinia.