Zgodnie z założeniami pierwszy prąd z elektrowni jądrowej w Pątnowie miałby popłynąć w 2035 r.

fot: Pixabay.com

Produkcja energii jądrowej osiągnęła 2653 TWh w 2021 roku

fot: Pixabay.com

- Według bardzo wstępnego szacunku koszt budowy elektrowni jądrowej w Pątnowie to ok. 100 mld zł - poinformował we wtorek, 7 marca, wicepremier Jacek Sasin. Dodał, że bardziej przybliżony kosztorys powinien być znany za kilka miesięcy.

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin na antenie Polsat News podkreślił, że raport możliwości przygotowany dla wspólnej inwestycji PGE i ZE PAK w elektrownię jądrową potwierdza, że lokalizacja w Pątnowie jest tą lokalizacją, która jest możliwa. - Wymaga dalszych jeszcze badań, ale dzisiaj wygląda na to, że ta lokalizacja jest lokalizacją do wykorzystania. Są wstępne harmonogramy, jest również taki bardzo wstępny kosztorys (...) - dodał.

Sasin dopytywany o wstępny kosztorys i ile mogłaby kosztować elektrownia jądrowa w Pątnowie, powiedział, że przy bardzo dużej ogólności myślę, że ok. 100 mld zł.

Minister podkreślił, że jest to bardzo wstępny szacunek, który wynika z już realizowanych tego typu inwestycji na świecie przez Koreę Południową. - Powiedzenie dzisiaj, ile to będzie kosztowało w Polsce, jest zdecydowanie za wcześnie na to. Myślę, że w ciągu kilku miesięcy taki przybliżony kosztorys, już bardziej przybliżony, będziemy mogli pokazać - dodał.

Sasin zwrócił uwagę, że do wynegocjowania między polską a koreańską stroną jest m.in. udział finansowy i właścicielski w elektrowni jądrowej w Pątnowie. - Sztywne założenia, jakie mamy, to strona polska musi mieć większość własności w tej elektrowni, czyli co najmniej 51 proc. Negocjujemy i będziemy dalej rozmawiać ze stroną koreańską, aby ten wkład był jak najwyższy - wskazał szef MAP.

Wicepremier dodał, że zależy mu na tym, aby kapitał koreański był w tę inwestycję w możliwie jak największym stopniu zaangażowany. - Mamy zapewnienie, że koreańskie instytucje finansowe są gotowe również uruchomić finansowanie dłużne, czyli pożyczyć, dać dobre kredyty na budowę - podkreślił.

Dopytywany, kiedy inwestycja mogłaby fizycznie ruszyć, Sasin ocenił, że mogłoby się to stać za ok. 4 lata. Zgodnie z założeniami pierwszy prąd z elektrowni jądrowej w Pątnowie miałby popłynąć w 2035 r. Wicepremier podkreślił, że dzielące nas do tego mementu 12 lat, to nie jest dużo czasu.

We wtorek PGE i ZE PAK podpisały wstępną umowę ws. utworzenia spółki, realizującej projekt elektrowni jądrowej w Pątnowie. Obie firmy mają mieć w spółce po 50 proc. udziałów, w środę mają złożyć do Prezesa UOKiK wniosek o odpowiednią zgodę.

Spółka ma reprezentować polską stronę na wszystkich etapach projektu, w tym w trakcie realizacji badań lokalizacyjno-środowiskowych, pozyskiwaniu finansowania i przygotowywaniu wspólnie ze stroną koreańską szczegółowego harmonogramu inwestycji, a także w kolejnych etapach uzyskiwania pozwoleń i decyzji administracyjnych. Strony planują, że spółka celowa przeprowadzi kolejny etap współpracy, jakim będzie: studium wykonalności, badania terenu oraz oceny oddziaływania na środowisko na potrzeby planowanej budowy elektrowni jądrowej.

Docelowo spółka PGE i ZE PAK utworzy właściwą spółkę inwestycyjną z koreańskimi partnerami projektu. Większość w tej spółce ma mieć strona polska. Jak podkreśla PGE i ZE PAK, na bazie dotychczas wykonanych wstępnych analiz oceniono, że są perspektywy budowy w Pątnowie co najmniej dwóch koreańskich reaktorów APR1400 o łącznej mocy 2,8 MW, które mogłyby rocznie produkować 22 TWh energii elektrycznej, czyli ok. 12 proc. dzisiejszego polskiego zużycia. Wstępny termin uruchomienia pierwszego bloku to 2035 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.