1 czerwca 2002 r. udostępnione zostały zwiedzającym dwa krótkie fragmenty Lisiej Sztolni w Wałbrzychu

fot: Tomasz Rzeczycki

Lisia Sztolnia dwadzieścia lat po udostępnieniu nadal pozostaje niedostępna

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwadzieścia lat temu, 1 czerwca 2002 r., udostępnione zostały zwiedzającym dwa krótkie fragmenty Lisiej Sztolni w Wałbrzychu. W wyrobisku, które niemal równo dwa lata wcześniej zaczęto prowadzić górnicze prace adaptacyjne i zabezpieczające, zastosowano całą paletę obudów - od drewnianych, poprzez stalowe do wzmocnienia oryginalnej kamiennej. Przeprowadzona dużym nakładem sił i środków inwestycja górnicza poszła na marne, gdyż półtora miesiąca po otwarciu środkową część Lisiej Sztolni zalały wody opadowe. Wcześniej, w ramach oszczędności, zrezygnowano z wydrążenia odwiertu, który miał grawitacyjnie odprowadzać wody. Nie pomyślano też o komorze pomp.

Wałbrzyska Lisia Sztolnia to bezsprzecznie najsłynniejsze wyrobisko górnictwa węglowego w Sudetach. W czasach niemieckich służyło do transportu węgla łodziami. Później, po spuszczeniu w maju 1854 r. wody, ułożono tam torowisko i wywóz odbywał się wagonami. Lisią Sztolnię odwiedzali wielcy tego świata. Wśród nich był amerykański ambasador w Berlinie John Quincy Adams, późniejszy prezydent USA.

Legenda Lisiej Sztolni wystarczyła, by pod koniec XX w. władze miejskie Wałbrzycha zdecydowały się ponownie udostępnić to wyrobisko. Od 1 czerwca 2002 r. słynną sztolnię można było zwiedzać w dwu miejscach. Do ruchu dopuszczono dwustumetrowy odcinek od strony szybu „Sobótka”, a także 57,8 m wyrobiska od strony innego wejścia przy ul. Reja. Zaangażowano do tego czterech przewodników. Przy wejściu od strony ul. Reja czekali oni początkowo na chętnych w godzinach od 10 do 17. Natomiast zejścia do Lisiej Sztolni szybem „Sobótka”, znajdującym się na terenie dawnej KWK Thorez, wyznaczono na godziny: 10, 12, 14 i 16. Kto chciał zobaczyć oba fragmenty Lisiej Sztolni, musiał wykupić dwa osobne bilety.

Zainteresowanie było nadzwyczaj skromne jak na taki unikat górniczy. W czerwcu 2002 r. sztolnię odwiedziło zaledwie około 650 osób, podobnie było w następnym miesiącu. Obfite opady deszczu trwające od 12 do 15 sierpnia 2002 r. zalały ponad 200 m Lisiej Sztolni i zejścia od strony szybu „Sobótka” zostały wstrzymane. Od strony ul. Reja jeszcze przez jakiś czas wpuszczano turystów, ale zainteresowanie było niewielkie i zrezygnowano z tego. Po przeniesieniu lutniociągu 18 maja 2006 r. ponownie udostępniono zejścia od strony „Sobótki”, ale również nie na długo. W maju 2011 r. kompleks pokopalniany po KWK Thorez zamknięto, by poddać go rewitalizacji.

Po jej zakończeniu zaczął funkcjonować pod nowym szyldem jako Stara Kopalnia, ale już bez Lisiej Sztolni. Powód prozaiczny - brak w budżecie miejskim środków na jej kolejny remont. Sztolnia dała za to znać o sobie we wrześniu 2021 r. podczas prac przy budowie tak zwanej obwodnicy Wałbrzycha, czyli nowego przebiegu drogi krajowej nr 35 Bielany Wrocławskie – Golińsk. Trzeba było pogłębić kanalizację deszczową ze względu na jej potencjalną kolizję z Lisią Sztolnią.

Miłośnicy techniki zadają sobie pytanie: jak to się dzieje, że można znaleźć bajońskie kwoty na budowę kilometrów szerokiej dwupasmowej szosy przez Wałbrzych, a na doprowadzenie do porządku Lisiej Sztolni pieniędzy ciągle nie ma?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.