1,8 mld zł zobowiązań PGNiG na budowę bloku gazowo-parowego

Rada Nadzorcza Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa zgodziła się na zaciągnięcie przez spółkę zobowiązania na 1,18 mld zł. Środki mają być przeznaczone na wspólny projekt PGNiG i Tauronu, którym jest budowa bloku gazowo-parowego w elektrociepłowni Stalowa Wola – dowiedział się portal nettg.pl z komunikatu wydanego przez spółkę.

 

Rada nadzorcza wyraziła zgodą na zaciągnięcie zobowiązania w wysokości 20 proc. kapitału zakładowego. W przypadku PGNiG będzie to około 1,18 mld zł bowiem kapitał zakładowy wynosi 5,9 mld zł.

 

PGNiG i Tauron Polska Energia oraz spółki od nich zależne czyli PGNiG Energia oraz Elektrownia Stalowa Wola już wcześniej podały do wiadomości, że mają w planach realizacje wspólnego projektu. Jest nim zasilana gazem ziemnym elektrociepłownia o moc elektrycznej 400 MW i cieplnej 265 MW. Wartość inwestycji ma wynieść około 1,9 mld zł. Planowany koniec budowy wyznaczono na rok 2014.

 

Realizacja projektu zajmie się EC Stalowa Wola – spółka specjalnie powołana do tego celu. Będzie ona odpowiedzialna za budowę i eksploatację nowego bloku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.