\"Ziemowit\": Zginął 37-letni górnik

Ziemowit1 GAL

fot: Jarosław Galusek

37-letni górnik zginął we wtorek rano w kopalni "Ziemowit"

fot: Jarosław Galusek

Dziś po godzinie szóstej w kopalni ,,Ziemowit" zginął 37-letni górnik tego zakładu. Do wypadku doszło w rejonie ściany 704 na poziomie 650 m.

- W nie ustalonych dotąd okolicznościach pracownik znalazł się na trasie przenośnika podścianowego. Zmarł w następstwie rozległych obrażeń - poinformował nettg.pl Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej.

Poszkodowany był doświadczonym górnikiem z 19-letnim stażem w ,,Ziemowicie". Był żonaty, osierocił dwoje dzieci.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.