„Wieliczka” oczekuje milionowego w tym roku turysty

Weimar komora wieliczka kopalnia pl

fot: KS Wieliczka

Coraz modniejsze wśród młodzieży stają się zaręczyny w wielickiej kopalni: komora Weimar 110 m pod ziemią wabi zakochanych nastrojowym światłem i muzyką

fot: KS Wieliczka

Unikalna w świecie, wielicka kopalnia czeka jutro na milionowego w tym roku turystę. Od wtorku, kiedy liczba gości przekroczyła 999 tys. trwa tu odliczanie. Szczególny gość jest spodziewany tuż przed południem - poinformowała nettg.pl Monika Szczepa z Działu Marketingu i Public Relations „Wieliczki”.

Ten wyjątkowy może spodziewać się specjalnego traktowania. Będzie mógł przebierać wśród kilku prezentów, przyszykowanych przez krakowskich żupników. W tym „kapeluszu” znajdą się: zaproszenie dla 2 osób na bal sylwestrowy w wielickiej kopalni, zaproszenie dla 2 osób na podziemny koncert noworoczny 8 stycznia z noclegiem w Hotelu Grand Sal, pobyt sanatoryjno-leczniczy w kopalni dla 2 osób połączony z relaksacją, inhalacją nad podziemną tężnią solankową z możliwością snu w warunkach zdrowotnego mikroklimatu solnych wyrobisk kopalni (w dogodnym dla laureata terminie), lub rodzinny pakiet weekendowy (dla 4 osób), obejmujący skorzystanie z jednej z wielu ofert kopalni w połączeniu z noclegiem w hotelu Grand Sal.

Wśród tegorocznych gości dominowali (52 proc.) obcokrajowcy. W ciągu jedenastu miesięcy mijającego roku „Wieliczkę” zwiedziło o 3 proc. więcej turystów, niż w analogicznym okresie minionego. Co ciekawe: największą tendencję wzrostową odnotowano w grupie zagranicznych dzieci.

W tym roku Kopalnię Soli „Wieliczka” z zagranicznych gości najczęściej odwiedzali Brytyjczycy (56,9 tys.), Niemcy (39,3 tys.), Włosi (36,5 tys.), Francuzi (32,5 tys.) i Koreańczycy (31,6 tys.). W pierwszej dziesiątce zwiedzających znaleźli się także Norwegowie, Amerykanie, Hiszpanie, Rosjanie oraz Węgrzy.

- Sława wielickiej kopalni sięga najdalszych zakątków Ziemi. Stąd wśród turystów znaleźli się też m.in. Hindusi, Libijczycy, Boliwijczycy, Mongołowie, mieszkańcy Sri Lanki, Fidżi, Togo, Makau, Sudanu, Burundi, Tasmanii, Malediwów, Papui-Nowej Gwinei - cieszy się Kajetan d’Obyrn, prezes zarządu Kopalni Soli „Wieliczka”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.