\"Wiedomosti\": PKN Orlen gotów jest wystawić na sprzedaż rafinerię w Możejkach

Mozejki ARC

fot: ARC

Zarząd Mazeikiu Nafta - spółki zarządzającej rafinerią na Litwie - przyjął rezygnację Marka Mroczkowskiego z funkcji prezesa

fot: ARC

PKN Orlen gotów jest wystawić na sprzedaż rafinerię w Możejkach - tak dziennik "Wiedomosti" interpretuje we wtorek decyzję koncernu z Polski o wyborze doradcy, który ma mu pomóc w wypracowaniu rekomendacji dotyczących przyszłości inwestycji na Litwie.

W poniedziałek zarząd PKN Orlen poinformował, że prace te będą prowadzone przez wyspecjalizowany w branży rafineryjnej międzynarodowy zespół doradców Banku Nomura.

Według płockiego koncernu, zadaniem doradcy będzie weryfikacja możliwości realizacji różnych scenariuszy: od utrzymania aktualnej sytuacji właścicielskiej i dalszej budowy wartości Orlen Lietuva, po częściową lub całkowitą sprzedaż udziałów w litewskiej spółce.

- Obecnie żaden z wariantów nie jest preferowany - o tym, który zostanie ostatecznie wybrany, zadecydują wyłącznie argumenty biznesowe - oświadczył cytowany w komunikacie PKN Orlen prezes koncernu Jacek Krawiec. Dodał, iż koncern z Płocka dysponuje własnymi analizami przyczyn niskiej rentowności rafinerii Orlen Lietuva i możliwych sposobów rozwiązania tego problemu.

Przytoczony przez "Wiedomosti" analityk Denis Borisow jest zdania, że przywrócenie rentowności Orlen Lietuva (d. Mazeikiu Nafta) jest możliwe wyłącznie w wyniku wznowienia dostaw surowca rurociągiem "Przyjaźń". A to z kolei możliwe jest tylko wtedy, jeśli zakłady dostaną się rosyjskim inwestorom - podkreślił Borysow.

Rosyjski Transnieft w 2006 roku zawiesił dostawy ropy do rafinerii w Możejkach, tłumacząc to awarią na odcinku ropociągu "Przyjaźń", którym rosyjska ropa płynęła do tych zakładów. Surowiec do Orlen Lietuva jest obecnie dostarczany tankowcami i koleją, co pogorszyło sytuację finansową rafinerii.

Borysow szacuje, że cena tego aktywu z uwzględnieniem niskiej marży za przerób ropy w Europie może wynieść 1,5 mld USD.

PKN Orlen przejął kontrolę nad ówczesnym Mazeikiu Nafta w 2005 roku. Polski koncern odkupił wtedy 53,7 proc. akcji litewskiej rafinerii od rosyjskiego Jukosu. "Wiedomosti" podają, że Polacy zapłacili za ten pakiet 2,8 mld dolarów, a później zainwestowali w ten zakład jeszcze 900 mln USD.

Jukos był jednym z największych koncernów naftowych w Rosji. W 2003 roku popadł jednak w konflikt z Kremlem. Jego szefowie - Michaił Chodorkowski i Płaton Lebiediew - zostali aresztowani. Oskarżono ich o oszustwa gospodarcze, w tym niepłacenie podatków. W 2005 roku zostali skazani na osiem lat łagru. W 2006 roku wysunięto wobec nich nowe zarzuty.

Również w 2006 roku sąd w Rosji ogłosił Jukos bankrutem. Jego najcenniejsze aktywa przejął kontrolowany przez państwo Rosnieft.

Rosyjskie media od dawna spekulują na temat możliwości sprzedaży przez PKN Orlen udziałów w rafinerii w Możejkach, w tym partnerowi z Rosji. Pogłoski takie pojawiły się także wiosną tego roku w kontekście nieudanych dla polskiego koncernu starań o przejęcie kontroli operacyjnej nad litewskim, państwowym terminalem morskim Klaipedos Nafta, głównym punktem eksportowym produktów Orlen Lietuva.

Wśród zainteresowanych rafinerią w Możejkach media w Rosji najczęściej wymieniały Rosnieft, Łukoil i TNK-BP.

"Wiedomosti" przekazują, że źródło w Łukoilu oznajmiło, iż koncern nie interesuje się już rafinerią w Możejkach. Z kolei przedstawiciele TNK-BP, Gazprom Nieftu i Basznieftu odmówili komentarzy. Natomiast reprezentanci Rosnieftu, Surgutnieftiegazu, Tatnieftu i Transnieftu byli niedostępni.

PKN Orlen od dłuższego czasu bez powodzenia zabiegał o uzyskanie udziałów w litewskim terminalu naftowym w Klaipedos Nafta, w którym rząd Litwy posiada 70 proc. udziałów. Również bez skutku negocjował odbudowę kilkunastokilometrowego odcinka torów, które zapewniłyby krótszy i tańszy transport paliw z Orlen Lietuva na Łotwę (chodzi o rozebrane przez koleje litewskie w 2008 roku tory do łotewskiego Renge).

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.