„Teraz Polska” dla czechowickich zapałek

fot: FZ Czechowice

Czechowicka wytwórnia zapałek ma ponad 90 lat tradycji, została nagrodzona godłem "Teraz Polska"

fot: FZ Czechowice

+21 Zobacz galerię

Galeria
(24 zdjęć)

Osikowe pnie cięte są na mniejsze kawałki, ostatecznie przybierając kształt patyczków. Zaimpregnowane, parafinowane i dobrze wymoczone w masie łebkowej, pakowane są do pudełek i trafiają do naszych gospodarstw domowych. Chodzi naturalnie o zapałki. Mało kto wie, że nowoczesna technologia ich wytwarzania, opracowana w czechowickiej fabryce, gwarantuje najwyższe bezpieczeństwo użytkowania.

 

Rakotwórczy dwuchromian potasu oraz dwutlenek siarki zostały całkowicie wyeliminowane. Do poziomów dopuszczalnych norm ograniczono również ilość metali ciężkich. Wszystkie te działania sprawiły, że zapałki rodem z Czechowic uznano za całkowicie przyjazne dla środowiska i… wyróżniono. Oto bowiem zapałki zwykłe i reklamowe oraz ekologiczna podpałka do grilla i kominków znalazły się w gronie Laureatów XX edycji Konkursu „Teraz Polska”.

 

Wręczenie Godeł laureatom tegorocznej edycji Konkursu odbyło się podczas poniedziałkowego koncertu galowego w Teatrze Wielkim w Warszawie.
 

– To wielki zaszczyt i ogromne wyróżnienie dla całej załogi. Nasze wyroby są doskonale znane i cenione nie tylko na rynku polskim, ale również w wielu krajach świata, nawet tak odległych jak RPA czy Chile. Obecnie posiadamy pozycję monopolisty krajowego w produkcji zapałek standardowych oraz reklamowych – powiedział Krzysztof Rogalski, prezes zarządu Fabryki Zapałek „Czechowice”.
 

Warto wiedzieć, że czechowicka firma ma za sobą ponaddziewięćdziesięcioletnią tradycję. Zakład przeszedł kompleksową modernizację jeszcze w latach siedemdziesiątych ub. stulecia. Zmieniona została całkowicie technologia produkcji. W miejsce drewnianych pudełek wprowadzono tekturowe. Pozwoliło to na kilkakrotne zwiększenie wydajności pracy. Zmodernizowano także proces produkcji patyczków. Przed modernizacją wiele czynności wykonywanych było ręcznie z dużo niższą wydajnością. W 1995 r. powstała linia produkcyjna zapałek reklamowych, a przed trzema laty zakład został przekształcony w spółkę akcyjną Skarbu Państwa.


W galerii: W fabryce zapałek "Czechowice" (fot. FZ Czechowice)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.