„Szkaciorze” walczą o punkty Grand Prix

W sobotę 27 marca najlepsi polscy „szkaciorze” rywalizować będą w Rudzie Śląskiej-Halembie. W hali sportowej, położonej obok kopalni „Halemba”, rozegrana zostanie II Grand Prix Polski, stanowiąca eliminację Indywidualnych Mistrzostw Polski. W zawodach wystartuje ponad 500 zawodników.

W Halembie pojawi się cała czołówka naszych „szkaciorzy”, na czele z mistrzem świata Adamem Kołodziejczykiem. Przy zielonym stole zamelduje się także aktualny mistrz Polski, rybniczanin Zbigniew Kosiec. - Cały cykl Grand Prix pozwala wyłonić najlepszych zawodników, którzy zakwalifikują się do finału mistrzostw Polski. Walka idzie o punkty do rankingu i prestiż. Poziom naszego skata podnosi się z roku na rok, zaś nasi najlepsi zawodnicy liczą się w Europie i na świecie – informuje portal nettg.pl Henryk Brzoska, prezes PZSkata.

Honorowy patronat nad imprezą objął Andrzeja Stania, prezydent Rudy Śląskiej, który prywatnie lubi pograć w skata.

Halemba, górnicza dzielnica Rudy Śląskiej, ma duże tradycje, jeśli chodzi o skata. Już w latach pięćdziesiątych XX wieku w skata grywano w miejscach przeróżnych: w domach, na łąkach i leśnych polanach. Kiedy w roku 1957 ruszyła kopalnia „Halemba”, dwa lata później „szkaciorze” znaleźli miejsce do rozgrywania cyklicznych turniejów w siedzibie NOT, a prowadził je nieżyjący już Brunon Skolik - kierownik oddziału G-5. Pomagali mu Henryk Gilder, Jan Zieliński, Henryk Kozyra i najmłodszy zawodnik Alfred Zieliński, który został prezesem miejscowej sekcji skata.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?