Imprezę z okazji Dnia Dziecka urządziła tam organizacja zakładowa Związku Zawodowego Górników w Polsce z kopalni „Staszic”. Wodzirejem dzieciarni był Grzegorz Augustyn, aktor Teatru Ateneum. Do „Pandy” zjechało na ten dzień wesołe miasteczko z całym arsenałem rozmaitych uciech. Dzieci, których nie znużyły harce w „suchych” basenach i zjeżdżalniach, mogły się wyżyć w sportowej rywalizacji: w zawodach piłki nożnej, plażowej i badmintonie. Dopełnieniem zabawy była dyskoteka. Oczywiście, organizatorzy zadbali o obiad, pełne słodyczy paczki, lody i napoje.
Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...
Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.