Imprezę z okazji Dnia Dziecka urządziła tam organizacja zakładowa Związku Zawodowego Górników w Polsce z kopalni „Staszic”. Wodzirejem dzieciarni był Grzegorz Augustyn, aktor Teatru Ateneum. Do „Pandy” zjechało na ten dzień wesołe miasteczko z całym arsenałem rozmaitych uciech. Dzieci, których nie znużyły harce w „suchych” basenach i zjeżdżalniach, mogły się wyżyć w sportowej rywalizacji: w zawodach piłki nożnej, plażowej i badmintonie. Dopełnieniem zabawy była dyskoteka. Oczywiście, organizatorzy zadbali o obiad, pełne słodyczy paczki, lody i napoje.
Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach
Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.