„Solidarność”: Ćwierć miliona miejsc pracy zagrożonych unijnymi przepisami

Kolorz m GAL

fot: Jarosław Galusek

- Wszystkie spółki węglowe w swoich strategiach zakładają redukcję wydobycia, a to nie oznacza nic innego tylko likwidację kopalń - powiedział Dominik Kolorz

fot: Jarosław Galusek

- Nawet ćwierć miliona Polaków może stracić swoje miejsca pracy, jeśli wejdą w życie przygotowane przez Komisję Europejską zasady przydziału darmowych pozwoleń na emisję dwutlenku węgla w latach 2013-2020 – ostrzega NSZZ "Solidarność" w opublikowanym dziś (10 grudnia) komunikacie.

Zdaniem związkowców - zagrożenie dotyczy m.in. pracowników hutnictwa, przemysłu stalowego, chemicznego, cementowego i papierniczego. - Tymczasem kończąca się właśnie konferencja klimatyczna ONZ w Cancun pokazuje, że Unia Europejska narzucając sobie niezwykle ostre normy emisyjne pozostaje osamotniona, a to stanowi poważne zagrożenie dla konkurencyjności gospodarki całej wspólnoty na globalnym rynku - komentuje Dominik Kolorz, szef górniczej "Solidarności".

Na początku tygodnia prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" przyjęło stanowisko, w którym zwraca się z wnioskiem do premiera Donalda Tuska o podjęcie wszelkich działań w celu zablokowania wprowadzenia proponowanych przez KE rozwiązań. Przedstawiciele związku podkreślają, że w naszym kraju w branżach, które są bezpośrednio zagrożone skutkami proponowanych przez KE rozwiązań, pracuje ok. 500 tys. ludzi. Ale problem dotyczy wszystkich Polaków, choćby z tego powodu, że proponowane przez Komisję Europejską zasady przydziału pozwoleń na emisję CO2 oznaczają drastyczne podwyżki cen ciepła dla odbiorców indywidualnych.

Bierność polskiego rządu i ministerstwa gospodarki w tej sprawie niepokoi też górniczą "Solidarność". - Dla naszej branży wprowadzenie proponowanych przez KE zasad przydziału darmowych pozwoleń na emisję dwutlenku węgla oznacza, że w szybkim tempie stracimy część odbiorców. Skutki tego nietrudno przewidzieć – to ograniczanie wydobycia i utrata miejsc pracy - mówi Dominik Kolorz, szef górniczej "S" .

Dominik Kolorz przypomina, że górnicza "Solidarność" już od długiego czasu ponawia apele do polskiego rządu i najważniejszych instytucji Unii Europejskiej o odstąpienie od wdrażania tzw. pakietu klimatycznego. Związkowcy przekonują, że proponowane regulacje są szkodliwe dla polskiej i europejskiej gospodarki. Obniżą jej konkurencyjność i spowodują przeniesienie inwestycji do państw poza UE. - Największe gospodarki świata – USA, Chiny czy Indie – nie zamierzają skokowo zmniejszać poziomu emisji CO2. Dziś kończy się 16. konferencja klimatyczna w Cancun i nic nie wskazuje na to, aby stanowisko tych państw miało się zmienić. Na tym tle unijna nadgorliwość to działanie samobójcze – mówi szef górniczej „S”.

W ocenie Dominika Kolorza najdotkliwiej skutki takiej polityki UE odczują obywatele nowych państw wspólnoty. - W 2008 roku premier Donald Tusk ogłaszał sukces polskiego rządu w sprawie pakietu klimatycznego. Podpisał pakiet rezygnując z prawa veta, a w zamian Polska miała otrzymać czas do 2020 roku na dostosowanie się do wymagań związanych ograniczeniem emisji CO2. Co więcej, w 2018 mieliśmy otrzymać szans na dodatkowe wydłużenie tego okresu przejściowego. Teraz okazuje się, że na tym negocjacyjnym boisku najlepszy piłkarz w rządzie może zostać wykiwany. Podpowiadamy, że ma jeszcze szansę na ostatni skuteczny wślizg. 15 grudnia ma zapaść decyzja co do zasad przydziału darmowych pozwoleń na emisję dwutlenku węgla – dodaje Kolorz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.