\"Śląski\" - stadion jak marzenie

29 kwietnia 2011 roku Stadion Śląski będzie wyglądał jak marzenie – zapewniają władze województwa. Nad trybunami zwiśnie przejrzysty dach wykonany w technologii poliwęglanowej, a zieloną murawę okrąży lekkoatletyczna bieżnia. Modernizacja jest konieczna, by sprostać konkurencji w walce o EURO 2012.

Niedawno wojewoda Zygmunt Łukaszczyk podpisał decyzję o zatwierdzeniu projektu i udzieleniu pozwolenia na budowę pod nazwą „Zadaszenie widowni oraz niezbędna infrastruktura techniczna Stadionu Śląskiego w Chorzowie”. – Niniejsza decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu – zaznaczył wojewoda.

– Mając pozwolenie na budowę moglibyśmy ją rozpocząć natychmiast, ale musimy trzymać się pewnego harmonogramu – twierdzi marszałek województwa Bogusław Śmigielski.

– Obecnie jesteśmy na etapie wyboru wykonawcy. W maju powinniśmy wybierać oferenta, a 1 lipca oddamy stadion przyszłemu wykonawcy. Prace na stadionie mają się zakończyć dokładnie 29 kwietnia 2011 roku. Na realizację tej inwestycji mamy zabezpieczone 360 milionów złotych. Gwarancje rządowe opiewają na 110 milionów, a dalszych 250 milionów jest przewidziane w wieloletnim planie inwestycyjnym województwa śląskiego. Owszem, pewnym zagrożeniem mógłby być jakiś katastrofalny wzrost cen materiałów budowlanych, ale nie sądzę, żeby do tego doszło. Działania województwa są nastawione na to, żeby napędzać koniunkturę, a nie wycofywać się z inwestycji. Dlatego nie sądzę, żeby ten kryzys mógłby nas dotknąć. Nawet gdybyśmy mieli oszczędzać, to nie możemy przerwać inwestycji, które już zostały rozpoczęte i do zakończenia których jesteśmy zobowiązani.

Ale sam stadion to nie wszystko. Władze województwa myślą o rozbudowaniu infrastruktury wokół obiektu.

– Marzy mi się takie małe Las Vegas – hotel, centrum rozrywki. Jeżeli będzie możliwość spędzenia czasu w atrakcyjny sposób poza stadionem w czasie trwania meczu, to kibice zabiorą na Śląsk także swoje małżonki, które niekoniecznie muszą być zainteresowane futbolem. Stadion ma żyć, my być takim centrum, jakich wiele jest w Europie Zachodniej – przekonuje wojewoda Zygmunt Łukaszczyk. – Zresztą idźmy dalej. Dlaczego na Śląsku nie wybudować toru Formuły 1? W promieniu 100 km mamy 7-8 milionów ludzi. To jak duży kraj. A skoro w Budapeszcie może być tor, to dlaczego nie u nas? No bo jakie są pomysły na Śląsk? Węgiel będziemy fedrować przez najbliższych kilkadziesiąt lat i wszyscy o tym wiedzą. Stadion? Modernizacja rozpocznie się lada dzień. Autostrady? Pieniądze są zabezpieczone w budżecie.

Pytanie – co dalej? Może czas pomyśleć o torze dla Formuły 1?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.