\"S\" krytykuje rządowy plan zmian w systemie emerytalnym
- To skok na kasę przyszłych emerytów. Chodzi o szybkie załatanie budżetu, ale to tylko odsuniecie problemu w czasie. Ruch wyłącznie polityczny, związany ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi. Autorzy skoku nie przejmują się tym jak będą wyglądały emerytury ich wyborców za kilkanaście lat. W dodatku wszystko dzieje się za plecami strony społecznej. Od miesięcy Komisja Trójstronna pracuje nad tym, jak poprawić obecny system, jak naprawić to co zepsuły wszystkie dotychczasowe rządy. Tymczasem rząd, nie patrząc na efekty tych prac, chce przeprowadzić rewolucję, która podważa sens istnienia OFE i sens reformy emerytalnej sprzed 10 lat. Od lat większość pracujących Polaków odkłada pieniądze na swoje emerytury w ZUS-ie i OFE. Z naszych bieżących składek są wypłacane świadczenia dla obecnych emerytów. Pieniędzy nie wystarcza, więc co roku budżet dokłada do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych dziesiątki miliardów złotych. Plan jest taki, aby chwilowo dokładać znacznie mniej zabierając OFE i skredytować budżetową dziurę składkami emerytalnymi. A potem? Potem to już będzie problem innego rządu.
Piotr Duda, szef Śląsko--Dąbrowskiej \"Solidarność\" także krytycznie wypowiada się o pomyśle zmniejszenia odkładanych środków ze składek emerytalnych na kontach (OFE). Lider Śląsko-Dąbrowskiej \"S\" zapewnia:
- Na pewno nie bronimy OFE, bo choćby wysokość prowizji tych prywatnych funduszy budzi ogromne zastrzeżenia, ale ten system trzeba naprawiać, a nie burzyć. Śmieszy argument ministra finansów Jacka Rostowskiego, że zapowiadana zmiana ma na celu zwiększenia emerytur. To z daleka pachnie obłudą. Pierwszy raz słyszę, żeby minister finansów walczył o wyższe emerytury dla podatników, zwykle jego priorytetem są jak najniższe .
Związkowcy \"S\" zażądali pilnych wyjaśnień od przedstawicieli strony rządowej w sprawie niekonsultowanych ze stroną społeczną, a ogłoszonych w mediach planów rewolucji w systemie emerytalnym. Oczekują, że te wyjaśnienia otrzymają w najbliższy poniedziałek, podczas posiedzenia Komisji Trójstronnej.