\"Rzeczpospolita\": Gaz może stanieć od stycznia, ale minimalnie

fot: ARC

Magazyny prawie pełne

fot: ARC

Szykuje się obniżka cen gazu ziemnego w kraju. Będzie jednak raczej symboliczna: 4 - 5 procent - wynika z informacji "Rzeczpospolitej".

Wczoraj Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo po raz pierwszy w swojej historii złożyło wniosek do Urzędu Regulacji Energetyki o obniżkę ceny gazu ziemnego. Firma PGNiG nie ujawnia, co zaproponowała, ale według ustaleń "Rz", chodzi o około 4 proc. Ostatecznie, o ile stanieje gaz, okaże się, gdy prezes URE wyda decyzję.

Zdaniem gazety, w praktyce gaz może stanieć bardziej, niż tego chce gazowy potentat. - Analitycy rynku są bowiem zgodni, że PGNiG po prostu ma podstawy do obniżenia ceny, gdyż kupuje tańszy gaz z Rosji - pisze dziś "Rzeczpospolita" na swoich łamach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje