„Rydułtowy-Anna”: Górnik wciąż pod opieką lekarzy

Najpoważniej ranny górnik z kopalni Rydułtowy- Anna wciąż przebywa w rybnickim szpitalu – poinformowało Radio Katowice. Lekarze jego stan określają jako poważny, ale stabilny. Dwaj pozostali mężczyźni, którzy trafili do szpitala w Rydułtowach, zostali wypisani już do domu.


Mężczyzna spędził na głębokości 1200 m ponad siedem godzin. W wyniku wstrząsu, o sile ponad 2 stopni w skali Richtera, który miał miejsce w czwartek w nocy zginął jeden górnik. W rejonie zagrożenia znajdowało się 8 mężczyzn. Czterem udało sie samemu wydostać. Trzech uratowali ratownicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.