\"Rozbark\": Centrum tańca w zamkniętej kopalni

Hefczynska lewandowska sylwia STT rozbark MIKOLAJ SUCHAN DZ

fot: Mikołaj Suchan - Dziennik Zachodni

W zabytkowej cechowni dawnej kopalni Rozbark tańczy Sylwia Hefczyńska-Lewandowska ze Śląskiego Teatru Tańca

fot: Mikołaj Suchan - Dziennik Zachodni

Władze Bytomia zapewniają, że mają pomysły na zagospodarowanie majątku, po byłej kopalni \"Rozbark\", który w piątek formalnie przeszedł we władanie miasta. Ma tam powstać m.in. Centrum Tańca. Na potrzeby artystów planuje się wykorzystać m.in. zabytkową cechownię - czytamy w sobotnim \"Dzienniku Zachodnim\".

- W Centrum Tańca swoją siedzibę miałyby: Śląski Teatr Tańca, Wydział Teatru Tańca Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i szkoła baletowa. Wszystkie instytucje, które w mieście są związane z tańcem - mówi Piotr Koj, prezydent Bytomia.

- Rozbark jest miejscem atrakcyjnym, a Centrum może znacznie przyczynić się do ożywienia dzielnicy i miasta. Centrum to pomysł dojrzewający do realizacji od 16 lat. To właśnie w nim tworzyć będą młodzi artyści tańca współczesnego i teatru tańca. Będzie to swoistego rodzaju kuźnia talentów i form artystycznych. Młodym ludziom wracającym do kraju po studiach zagranicznych i tym, którzy będą kończyli Wydział Teatru Tańca w Bytomiu, Centrum będzie zapewniało możliwość realizacji pomysłów twórczych. Kopalnia \"Rozbark\" mieści się w dość eksponowanym miejscu. Przy wjeździe do Bytomia. Trudno o lepszą lokalizację - mówił wtedy Jacek Łumiński, dyrektor Śląskiego Teatru Tańca.

Żeby Centrum Tańca na Rozbarku uruchomić, potrzeba pieniędzy. - To projekt na lata. Na setki milionów złotych - mówi prezydent Koj. Miasto takich pieniędzy nie ma, ale będzie walczyło o środki zewnętrzne, w Ministerstwie Kultury, któremu pomysł się podobał, jak też starało się o środki unijne.
Jeszcze w tym roku ma powstać koncepcja zagospodarowania terenów po Rozbarku. Miasto Bytom zleci jej przygotowanie pracowni architektonicznej albo ogłosi na nią konkurs.

Brytyjczycy są zainteresowani

Terenami po Rozbarku jest zainteresowana brytyjska spółka Mayfield. Gmina półtora roku temu, podpisała z nią porozumienie. - Nadal jesteśmy zainteresowani inwestowaniem w mieście. Wiąże nas list intencyjny - mówi Jerzy Hańczewski, prezes polskiego oddziału spółki. Plany są ambitne. Firma chce w Rozbarku wybudować mieszkania, obiekty handlowe, rozrywkowe i kulturalne, biura i restauracje. Być może będą również szkoły. Inwestycja ma pochłonąć setki milionów euro. Potrwa nawet kilkanaście lat.

Czytaj też:
Samorząd Bytomia przejął teren i zabudowania b. kopalni \"Rozbark\"

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.