\"Raspadskaja\": Odnaleziono 67 ofiarę wybuchów w kopalni

Ratownicy raspadskaya lenta ru

fot: lenta.ru

Ratownicy w kopalni "Raspadskaja" odnaleźli ciało 67 ofiary katastrofy, los 23 górników jest ciągle nieznany, ale nie ma żadnych szans, że przeżyli pod ziemią

fot: lenta.ru

Znaleziono ciało kolejnego górnika, który zginął w katastrofie w kopalni "Raspadskaja" na Syberii. Tym samym licza ofiar wzrosła do 67, zaś los 23 osób nadal jest nieznany. Do dwóch silnych wybuchów, prawdopodobnie metanu, doszło w kopalni 2 tygodnie temu - podała w niedzielę Informacyjna Agencja Radiowa.

Akcja ratownicza jest prowadzona w ograniczonym stopniu. W znacznej części kopalni utrzymuje się duże stężenie metanu i jest niebezpieczeństwo kolejnych wybuchów. Część wyrobisk jest zatapiana w celu likwidacji pożarów.

W związku z katastrofą Rosjanie poprosili Polskę o pomoc w likwidacji następstw katastrofy. Na początku czerwca przyjedzie do Rosji delegacja polska, aby ocenić sytuację i udzielić pomocy.

Odbudowa kopalni może potrwać rok i kosztować 6 miliardów rubli, czyli równowartość 600 milionów złotych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.