\"Porta Transport\": Zwolnienia załogi pociągną przecenę majątku
JW Construction uruchomił program zwolnień grupowych w spółce Porta Transport, która świadczy usługi Stoczni Szczecińskiej Nowa.
— Pracę może stracić cała załoga \"Porty\", czyli ponad 100 osób — zaalarmował Krzysztof Fidura, szef Solidarności SSN.
Józef Wojciechowski, przewodniczący rady nadzorczej JW Construction broni się, że wszystkie firmy starają się obecnie optymalizować koszty. Likwidujemy te segmenty działalności, które są nierentowne. Dotyczy to również Porty Transport — informuje.
Przerażeni związkowcy chcą, by programowi naprawczemu przyjrzała się PIP.
\"Wydaje się jednak mało prawdopodobne, że w ten sposób stoczniowcy znajdą haka na dewelopera i pomogą Porcie Transport uniknąć zwolnień. Trudno jednak dziwić się ich niepokojom. Majątek SSN ma bowiem zostać sprzedany do końca maja, a załoga Porty Transport może stracić pracę do końca marca. Stoczniowcy SSN boją się, że w kwietniu i maju — bez obsługi transportowej — nie będą mogli budować statków\" - skomentowała Katarzyna Kapczyńska we wtorkowym \"Pulsie Biznesu\".
Stocznia i Porta byłyby uratowane, gdyby majątek udało się sprzedać firmie, która kontynuowałaby działalność obu spółek. Związkowcy chcą, by nabywcą została Agencja Rozwoju Przemysłu. Choć kontaktowała się ona już z zarządem JW Construction, rozmowy nie przyniosły konkretów.
— Analizujemy sytuację. Musimy dokonać wyceny części majątku — tłumaczyła \"Pulsowi Biznesu\" Roma Sarzyńska, rzeczniczka ARP.
Dwa lata temu w okresie hossy za całość \"Porty\" (z gruntami) JW Construction zapłacił ponad 32 mln zł.
Mówi się o tym, że majątkiem stoczni zainteresowany jest Mostostal Chojnice, który także działa w branży transportowej. Jeżeli jednak załoga \"Porty\" pójdzie na bruk a produkcja SSN załamie się, wartość aktywów gwałtownie spadnie - przestrzegają stoczniowcy.