\"Polkowice-Sieroszowice\": Zasypany górnik nie żyje
fot: kghm.pl
Szyb PS Polkowice-Sieroszowice
fot: kghm.pl
Górnik zasypany w kopalni "Polkowice-Sieroszowice", należącej do KGHM Polska Miedź SA, nie żyje. Ratownicy po kilkugodzinnej akcji ratunkowej dotarli do ciała 50-letniego sztygara.
Mężczyzna był doświadczonym pracownikiem. W górnictwie przepracował prawie 25 lat.
W rejonie wstrząsu, który miał miejsce przed godziną 3 w nocy, znajdowało się 14 górników. Dziewięciu z nich zostało rannych. Trafili do szpitala do Głogowa oraz do ambulatorium w Lubinie. Trzech z nich wymagało pomocy chirurga. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Wizja lokalna w rejonie wstrząsów jest na razie niemożliwa, ponieważ aktywność sejsmiczna górotworu jest ciągle duża. Niewykluczony jest kolejny wstrząs. Pierwszy przed godziną 3 w nocy miał siłę powyżej 3 stopni w skali Richtera, kolejny był już słabszy.