\"Pniówek\": Modernizacja pod napięciem

Pniowek zasilanie KL

fot: Krzysztof Lisewski

Pewne i stabilne zasilanie kopalni Pniówek w energię elektryczną, zapewnia bezpieczeństwo ludziom

fot: Krzysztof Lisewski

Stacja transformatorowo-rozdzielcza 110/6 kV w „Pniówku” jest największym obiektem podstawowym, jaki zasila kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Ma 15 pól, posiada m.in. dwa systemy szyn zbiorczych i system I, składający się z dwóch sekcji. Współpracuje z siedmioma liniami 110 kV: Zofiówka, Wielopole, Pogwizdów, Mnisztwo, Pawłowice, Suszec, Borynia. Na potrzeby kopalni pracuje pięć transformatorów 110/6 kV. Zasilają one dwie rozdzielnie główne 6 kV, z którymi współpracują trzy generatory, dwa o mocy 3,2 MW oraz jeden o mocy 3,9 MW.

Stacja jest głównym węzłem sieci energetycznej w rejonie JSW. Przez nią, za pośrednictwem linii 110 kV Mnisztwo i Pogwizdów, odbywa się również tranzyt energii elektrycznej do Czech.

– Tak rozbudowana stacja oraz konieczność pracy w ruchu ciągłym – soboty, niedziele i dni świąteczne, wymaga od obsługujących ją pracowników wysokich kwalifikacji zawodowych i dużej odpowiedzialności za jej prawidłowe i bezawaryjne działanie – podkreśla Józef Siuda, nadsztygar ds. urządzeń elektrycznych na powierzchni.

Dla zapewnienia bezawaryjnego ruchu stacji i niezakłóconego ruchu kopalni „Pniówek”, od kilku lat prowadzony jest proces modernizacji obiektu, polegający na wymianie wyeks-ploatowanej aparatury.

– To trudne przedsięwzięcie, bo prace modernizacyjne trzeba wykonywać przy czynnej stacji, pod napięciem 110 kV – zaznacza nadsztygar Siuda. – Muszą więc być zachowane szczególne warunki, aby prace były prowadzone bezpiecznie. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że musi być w tym czasie również zapewnione niezależne zasilanie kopalni w energię elektryczną. Od tego zależy bezpieczeństwo ludzi pracujących w ścianach, przy urabianiu węgla i na wielu innych stanowiskach pracy pod ziemią i na powierzchni.

Ze względu na możliwości ruchowe i spore koszty, prace modernizacyjne stacji prowadzone są etapami. W pierwszym – dokonano wymiany izolatorów porcelanowych odciągowych w systemach zbiorczych na izolatory kompozytowe. Stanowiło to pewną nowość, a kopalnia „Pniówek” była jedną z pierwszych, które się na to zdecydowały.

– W izolatorach kompozytowych nie trzeba czyścić izolacji, co w stacjach transformatorowo-rozdzielczych, których praktycznie nie można wyłączyć z ruchu, jest istotną zaletą – wyjaśnia Siuda.

Kolejnym etapem modernizacji, była kompleksowa wymiana aparatury w poszczególnych polach. W aparaturze silnoprądowej wymienione zostały wyłączniki, odłączniki, przekładniki i odgromniki. W aparaturze sterowniczej zabezpieczenia przekaźnikowe starego typu zastąpiono cyfrowymi nowej generacji.

– Zastosowaliśmy aparaturę wiodących producentów w branży energetycznej, o najlepszych parametrach technicznych i eksploatacyjnych. To znacznie wydłuża cykle niezbędnych przeglądów i zabiegów konserwacyjnych, co zmniejsza koszty eksploatacji, a równocześnie zwiększa pewność działania urządzeń – komentuje nadsztygar Siuda.

Stacja została również wyposażona w nowy układ telemechaniki, oparty na sterowniku stacyjnym, do którego są przyłączone modernizowane pola. Dzięki temu, możne być lepiej nadzorowana zarówno przez pracowników kopalni, jak i przez pracowników operatora sieci.

– Po zakończeniu modernizacji wszystkich pól stacji transformatorowo-rozdzielczej, będą realizowane także inne zaplanowane prace – informuje Józef Siuda. – Dzięki temu stanie się ona bardzo nowoczesnym obiektem, który zagwarantuje stabilne zasilanie w energię elektryczną kopalni „Pniówek”, jak również innych odbiorców przyłączonych do tej stacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Licznik „Mikroretencji” w woj. śląskim kręci się coraz mocniej. Złożono już ponad tysiąc wniosków

Program „Mikroretencji” w województwie śląskim nabiera tempa. Od startu naboru 22 czerwca do 31 lipca mieszkańcy złożyli już 1122 wnioski na łączną kwotę 7 801 435 zł – informują w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach

Spółki energetyczne i Gaz-System wspólnie będą korzystać z drugiego terminala FSRU

Enea, Orlen, PGE Polska Grupa Energetyczna i Unimot podpisały w poniedziałek porozumienie z Gaz-Systemem o wspólnym korzystaniu z mającego powstać drugiego pływającego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej.

Upał w energetyce, czyli wszystkie ręce na pokład

Polski system energetyczny jest dobrze przygotowany na pokrycie zapotrzebowania w upały; w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy - podały w poniedziałek PSE. Jednocześnie nie wykluczyły potrzeby ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy.

Chcą funduszu dla mieszkańców, na który zrzucać się mają właściciele wiatraków

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi właściciele farm wiatrowych będą zobowiązani do tworzenia funduszy finansujących świadczenia dla lokalnych mieszkańców - wynika z założeń projektu ustawy, który opublikowano w poniedziałek w wykazie prac rządu.