\"Pakiet atomowy\" rządu trafi do komisji nadzwyczajnej

Trojanowska GAL

fot: Jarosław Galusek

Wiceminister Hanna Trojanowska pełni również funkcje pełnomocnika rządu do spraw energii jądrowej

fot: Jarosław Galusek

Posłowie postanowili skierować do komisji nadzwyczajnej proponowane przez rząd przepisy mające umożliwić budowę w Polsce elektrowni jądrowych. W środę w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektów nowelizacji Prawa atomowego oraz tzw. ustawy inwestycyjnej.

Projekt nowelizacji ustawy Prawo atomowe przedstawiła posłom pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej, wiceminister gospodarki Hanna Trojanowska. Projekt ustawy mającej stworzyć otoczenie inwestycyjne dla energetyki jądrowej zaprezentował natomiast wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik.

- Rozwój energetyki jądrowej jest procesem długotrwałym i wymagającym wsparcia ze strony państwa na każdym etapie - mówiła Trojanowska. Projekt noweli prawa atomowego reguluje m.in. kwestie dozoru jądrowego, zezwoleń na działalność obiektów jądrowych oraz odpowiedzialności za ewentualne szkody.

Gawlik z kolei mówił, że ustawa o "przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej" tworzy ramy prawne i umożliwi inwestorowi sprawne zrealizowanie projektu, eliminując pewne ryzyka jego wydłużenia. "Jej przyjęcie sprawi, że Polska zostanie uznana za kraj o stabilnych i przejrzystych regulacjach dotyczących inwestycji w energetykę jądrową, co zapewni wzrost zainteresowania potencjalnych inwestorów" - podkreślał wiceminister.

Przedstawiciele wszystkich klubów i kół poselskich w swoich wystąpieniach podkreślali konieczność przeprowadzenia szerokiej debaty o energetyce jądrowej.

Jak mówił w imieniu klubu PO Wojciech Saługa, w dyskusji na razie przeważają emocje, dlatego do problemu trzeba podchodzić ostrożnie. Politycy muszą czuć się tu szczególnie odpowiedzialni - podkreślił.

Dawid Jackiewicz (PiS) zarzucał projektowi ustawy inwestycyjnej, że zbyt wiele odpowiedzialności przenosi na państwo, a za mało na inwestora.

Ryszard Zbrzyzny (SLD) wezwał do przeprowadzenia referendum w sprawie rozwoju energetyki jądrowej. - Należy dyskutować na samym wstępie i na końcu zapytać, czy wszyscy dojrzeli do tego, że nie ma alternatywy - podkreślił.

Eugeniusz Kłopotek (PSL) podkreślał, że ustawy powinny zostać przyjęte szybko, a na dyskusje o atomie są jeszcze dwa lata, bo rządowy harmonogram przewiduje, że najważniejsze decyzje ws. elektrowni będą podejmowane od 2013 r. - Mamy czas, byleby tylko w tej kadencji te ustawy uchwalić. Będziemy wspierać, na ile to możliwe, tam gdzie będą wątpliwości, będziemy dyskutować - zadeklarował.

Paweł Poncyljusz (PJN) zarzucał rządowi, że nie ma żadnego rozwiązania na czas deficytu energii elektrycznej, o którym wiadomo, że już niedługo się pojawi. - Nie przeciwstawiam się budowie (elektrowni jądrowej), ale apeluję do rządu, aby trochę przyspieszyć wysiłki - mówił, zwracając się jednocześnie do posłów, by pokazali, że mają lepsze tempo niż rząd.

Odpowiadając na liczne pytania posłów, wiceminister Trojanowska podkreślała, że przy pisaniu projektów zachowano bezwzględny prymat bezpieczeństwa, a technologie będą spełniały najwyższe możliwe dziś do osiągnięcia standardy bezpieczeństwa. Szacując koszty, wiceminister powiedziała, że budowa elektrowni o mocy 6000 MW - to konieczność inwestycji rzędu 100 mld zł, nie tylko w siłownię, ale i w rynek energii. Koszty budżetowe w ciągu 10 lat oceniła na 700 mld zł.

Z kolei Zdzisław Gawlik nie zgodził się z zarzutami, jakoby projekt ustawy inwestycyjnej zbyt dużą odpowiedzialnością obciąża państwo. Przypomniał, że kwestia ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej oraz wysokości odszkodowań jest uregulowana w projekcie nowelizacji prawa atomowego.

Ostatecznie w bloku głosowań Sejm ma powołać komisję nadzwyczajną, do której trafiłyby projekty. Pojawił się też wniosek o skierowanie ich do komisji ochrony środowiska i też będzie głosowany.

- Z zadowoleniem przyjęłam informację, że perspektywa rozwoju energetyki jądrowej jest rozważana i akceptowana przez środowisko parlamentarne.(...) Są szanse na rzetelne i szybkie załatwienie tej sprawy - powiedziała wiceminister Trojanowska po zakończeniu sejmowej debaty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.