\"Nasz Dziennik\": Złoża gazu jak stragan z pietruszką

Firmy poszukujące w Polsce gazu łupkowego będą mogły eksploatować jego złoża bez konieczności występowania o przyznanie koncesji wydobywczej. Wynika to z rządowego projektu nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego, o czym dowiedział się "Nasz Dziennik".

Dotychczas koncesje były dwustopniowe - na poszukiwanie i na wydobycie. Teraz kto otrzyma koncesję poszukiwawczą, będzie miał zapewnione prawo wydobywania.

We wszystkich cywilizowanych krajach przetarg na koncesję wydobywczą jest sposobem na uzyskanie od inwestora najlepszych dla danego państwa warunków eksploatowania jego bogactw naturalnych. Tymczasem, zdaniem cytowanych przez gazetę ekspertów, prawo geologiczne i górnicze w tym kształcie w ogóle nie zabezpiecza polskich interesów związanych z eksploatacją złóż. Wkrótce wystarczy podpis urzędnika, by na dziesiątki lat pozbawić państwo pożytków z własnych zasobów naturalnych.

- Tu nie chodzi o pietruszkę, ale o naprawdę dużą forsę - powiedział jeden z ekspertów.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…