\"Naftohaz\" ograniczył dostawy gazu dla Europy Zachodniej

Naftohaz naftogaz net

fot: naftogaz.net

Fragment transgranicznego gazociągu przesyłowego „Naftohazu”

fot: naftogaz.net

Ukraina ograniczyła dostawy rosyjskiego gazu do państw Europy Zachodniej o 21 mln metrów sześciennych na dobę - oświadczył w czwartek prezes państwowej spółki paliwowej \"Naftohaz\" Ukrainy Ołeh Dubyna.

Wytłumaczył, że chodzi o tzw. gaz techniczny, który powinien być dostarczany przez stronę rosyjską. Już wcześniej przedstawiciele Naftohazu przypominali, że tranzyt europejskiego gazu wymaga technicznego surowca do podtrzymywania ciśnienia.

- Oni (Gazprom) powinni dostarczać ten gaz; jest on włączony w bilans ich dostaw (niezbędnych) dla tłoczenia gazu - zaznaczył na konferencji prasowej w Kijowie Dubyna.

- Z bieżących dostaw wykluczono 21 mln metrów sześc., niezbędnych dla przesyłania gazu (na zachód) - powiedział.

Prezes \"Naftohazu\" podkreślił, że Ukraina nie ma zamiaru utrzymywać przesyłu rosyjskiego paliwa do Unii Europejskiej, pobierając w tym celu własny gaz, przechowywany w zbiornikach podziemnych. Jeśli państwa UE będą miały w związku z tym pretensje, to zdaniem Dubyny powinny być one kierowane do Moskwy.

- Ja nie mam kontraktu, dotyczącego zapewnienia gazu odbiorcom europejskich. Mam kontrakt na zapewnienie tranzytu gazu z Rosji - powiedział szef ukraińskiej spółki paliwowej.

W związku z impasem ukraińsko-rosyjskich negocjacji o umowach gazowych na bieżący rok Gazprom poinformował w czwartek rano o całkowitym odcięciu dostaw gazu dla Ukrainy.

W wydanym tego dnia oświadczeniu prezydent Wiktor Juszczenko ujawnił, że rozmowy utknęły w martwym punkcie, gdyż Ukraina nie chce zgodzić się na zaproponowaną przez Rosję podwyżkę ceny gazu z dotychczasowych 179,5 do 250 dolarów za tysiąc metrów sześc.

Domagając się wyższej stawki za gaz Rosjanie chcieliby zachować ubiegłoroczną cenę za jego tranzyt przez Ukrainę, czyli 1,7 dolara za tysiąc metrów sześc. na 100 km. Ukraina uważa, że za podwyżką cen gazu powinna pójść nowa cena za tranzyt. Zdaniem Juszczenki powinna ona wynieść 2-2,2 dolara za tysiąc metrów sześciennych na odcinku 100 km

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

We wrześniu zarejestrowano o 8,8 proc. więcej aut używanych niż w sierpniu

We wrześniu zarejestrowano blisko 244 tys. samochodów używanych, czyli o 8,8 proc. więcej niż w sierpniu - wynika z raportu przygotowanego przez Otomoto. Na platformie we wrześniu aktywnych było ponad 233 tys. ogłoszeń dot. sprzedaży auta.

W PERN priorytetem dalszy rozwój infrastruktury, przede wszystkim paliwowej

PERN chciałby zwiększyć w 2027 r. nakłady na rozwój infrastruktury do 600 mln zł. Jej rozbudowa, w tym głównie baz paliw, planowana jest też na kolejne lata. Wiąże się to z projektami współrealizowanymi z NATO i być może także z Portem Polska.

Goście z Kosowa zjechali na dół, zobaczyli wyrobiska. Była też rozmowa o likwidacji kopalń

Wyższy Urząd Górniczy był gospodarzem wizyty studyjnej przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki Republiki Kosowa, współorganizowanej z unijnym instrumentem wsparcia technicznego i szkoleniowego dla administracji publicznej TAIEX (Technical Assistance and Information Exchange). Goście zwiedzili też kopalnię Piast-Ziemowit oraz Centralną Stację Ratownictwa Górniczego.

W czwartek na stacjach tańsza benzyna 95 i diesel; droższa benzyna 98

W czwartek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,53 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla - 8,20 zł - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna 95 i diesel są tańsze niż w środę, ale benzyna 98 jest droższa.