„Mysłowice – Wesoła”: Tamy oddzielą niebezpieczny rejon

W KWK „Mysłowice –Wesoła” trwają prace nad budową tam, które mają na celu odizolować rejon, w którym w poniedziałek (17 maja) doszło do zapalenia metanu – dowiedział się portal nettg.pl z informacji Wyższego Urzędu Górniczego.


W poniedziałek gaz zapalił się na głębokości 665 metrów. W rejonie zagrożenie znajdowało się 10 górników, którzy zostali wycofani, nie odnosząc żadnych obrażeń. Rozpoczęta akcja pożarowa zakłada zabezpieczenie miejsca zapłonu. W tym celu zostaną zbudowane dwie tamy, które odizolują zagrożony rejon od reszty zakładu.

 

W mysłowickiej kopalni należącej do Katowickiego Holdingu Węglowego do zapłonu metanu doszło także w niedzielę. W jego wyniku dwóch górników zostało poparzonych.

 

Oba przypadki zapalenia gazu miały miejsce w tej samej części kopalni. Jak zapewnia WUG nie należy ich jednak łączyć. Poniedziałkowy zapłon miał bowiem miejsce po zakończeniu poprzedniej akcji ratunkowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.