\"Lux Veritatis\": Kwasowanie i drugi odwiert, tylko pieniędzy brak
Wtłoczenie kwasu do skał wapiennych wokół pierwszego otworu to zabieg techniczny mający poprawić ich przepuszczalność. Przypomnijmy, że dwa dni temu w mediach pojawiła się informacja o fiasku odwiertów toruńskich o. Rydzyka. \"Dziennik\" napisał, że na głębokości trzech kilometrów inwestor - fundacja \"Lux Veritatis\" - nie odnalazł źródeł nadających się do wykorzystania gospodarczego w energetyce, na co liczono wcześniej.
W listopadzie na głębokości 2350 m dowiercono się do bogatych w wodę złóż o temperaturze - jak stwierdził o. Rydzyk - 65 do 70 stopni Celsjusza o wydajności do 500 metrów sześć na godzinę. Te źródła już teraz nadają się do wykorzystania w celach grzewczych, w balneologii, hodowli ryb ciepłolubnych, jako ciepła woda w kranach, itp. Niezbędne będzie jednak wywiercenie drugiego otworu (tzw. tłoczny), żeby zamknąć obieg wody.
- Ta inwestycja jest sukcesem, wielkim sukcesem - podkreślił w audycji Radia Maryja Jan Szyszko, były minister środowiska, tłumacząc, że udowodniono, iż w Polsce - tam, gdzie ciepłej wody zdaniem wielu autorytetów być nie miało - znajduje się ona jednak w ogromnych ilościach. Szyszko dodał, że odwiert toruński od początku miał charakter badawczy i nikt rozsądny nie mógł z góry przesądzać o jego przemysłowym wykorzystaniu.
Jan Szyszko dziwił się, że obecny szef resortu ochrony środowiska nie tylko nie jest zainteresowany wynikami badań, ale torpeduje je z przyczyn ideologicznych. - W Polsce są pieniądze z UE na takie badania i rząd deklaruje, że przekaże je na poszukiwania geotermalne, ale gdy inwestorem jest \"Lux Veritatis\", uparcie ośmiesza się i torpeduje jej wysiłki, ponieważ fundacja jest niepoprawna politycznie - ocenił Szyszko argumentując, że za lobbingiem antygeotermalnym stoi m.in. kapitał obcy popierający zarazem budowę Gazociągu Północnego, któremu zależy na uzależnieniu kraju od obcych źródeł energii.
Fundacja \"Lux Veritatis\", która wydała już 27 mln złotych na dotychczasowe poszukiwania geotermalne pod Toruniem, nie ma pieniędzy na następny odwiert. O. dyrektor Rydzyk wystąpił z apelem o pomoc do czytelników i słuchaczy \"Radia Maryja\": - Nawet w czasach komunistycznych badania geologiczne opłacał rząd. To, co powinien w Polsce robić rząd, robią teraz zwykli zakonnicy. A co robi rząd? Oni nawet z funduszy unijnych 67 mld euro wzięli dotąd tylko około 0,3 proc., to jest 866 milionów. Ale innym, w tym Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej, odebrali dotacje. A minister Schetyna na dodatek zabronił na to zbiórki publicznej. Za to, jak mówią nam europosłowie, w Polsce ma być najdroższa energia. Możemy pytać, w jakiej rzeczywistości żyjemy? Dlaczego nie robiący nic sami, innym przeszkadzają, by coś dla Polski zrobić. Kochani, tym bardziej Bóg zapłać za wspieranie w działaniach i pomoc Fundacji \"Lux Veritatis\", która robi te odwierty - napisał w sobotę o. Tadeusz Rydzyk.
Czytaj też:
Fiasko odwiertów \"Lucis Veritatis\"