Na pomysł pozyskania starej lokomotywy wpadł Łukasz Wzorek, wówczas student, obecnie doktorant Wydziału Metali Nieżelaznych AGH. Wkrótce dołączyli do niego koledzy z międzyuczelnianego Studenckiego Koła Naukowego Przedsiębiorców Firma, działającego przy Ośrodku Historii Techniki z Muzeum AGH.
W poszukiwaniu odpowiedniego parowozu studenci zjeździli po Polsce dwa tysiące kilometrów. Pół roku trwały rozmowy z PKP Cargo, właścicielem stojącej na bocznicy w Chojnicach lokomotywy typu Ty2, wyprodukowanej w 1943 r. i do końca lat 70. pracującej w PKP. W końcu kolejowa spółka nie tylko zgodziła się oddać za darmo przeznaczony na złom parowóz, ale dodała do niego także tender i pochodzący z lat 50. wagon. Zrezygnowała także także z zapłaty za dostarczenie prezentu do Krakowa.
Odrestaurowania lokomotywy z przynależnościami podjęli się specjaliści z Zakładu Napraw i Utrzymania Taboru w Pyskowicach, należącego do PTK Holding SA z Zabrza. Remont został już ukończony.
Studenci szukali odpowiedniego parowozu na starych bocznicach
(fot. AGH)
Zabytkowy pociąg trafi na skwer przy jednym z budynków AGH. Oficjalnie i uroczyście zostanie przekazany społeczności akademickiej 30 maja, w dniach obchodów jubileuszowych uczelni. Pomysłodawcy planują, że parowóz stanie na rolkach, a dzięki specjalnemu silnikowi będzie można zobaczyć w działaniu jego napęd. Będą też efekty akustyczne, niewykluczone, że z komina od czasu do czasu poleci dym. Co do wagonu są różne koncepcje. Najprawdopodobniej po przebudowie posłuży on promocji uczelni i Krakowa.
A w nieodległej przyszłości obok zostanie zbudowany niewielki budynek, w którym znajdzie siedzibę klub studenckich kół naukowych AGH.
- Nasz pomysł nigdy nie zostałby zrealizowany, gdyby nie poparcie władz AGH - podkreśla Łukasz Wzorek. - Bardzo wiele zawdzięczamy też fundacji Era Parowozów, a przede wszystkim właścicielom prywatnego skansenu kolejowego z Pyskowic, Krzysztofowi i Zbigniewowi Jakubinom.
Czytaj też:
8-30 maja - główne obchody 90-lecia AGH