„Kangur” załatwił zwycięstwo Jastrzębskiemu Węglowi

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla pokonali w Bydgoszczy Delectę 3:0 i tym samym zakończyli rozgrywki rundy zasadniczej Plus Ligi na trzecim miejscu. Dzięki tej lokacie drużyna z Jastrzębia uniknie w półfinale play off konfrontacji ze Skrą Bełchatów. Wcześniej, bo w ćwierćfinale ponownie zmierzy się z Delectą.

 

Opiekunowie Jastrzębskiego Węgla wierzą, że do frapująco zapowiadającej się konfrontacji aktualnego mistrza Polski ze zdobywcą Pucharu Polski dojdzie w finale.

– Na razie nie myślimy o tym, czy spotkamy się ze Skrą i na jakim to będzie etapie. Teraz znów mamy na swojej drodze Delectę i to będzie prawdziwa wojna – powiedział portalowi nettg.pl Paweł Rusek, libero Jastrzębskiego Węgla.
 

Mecz w Bydgoszczy nie należał do łatwych, mimo że Ślązacy wygrali w trzech setach. Bardzo dobre wrażenie pozostawił po sobie Igor Yudin, który potrafił kończyć najtrudniejsze piłki. Australijski „Kangur” był najlepszym graczem ekipy z Jastrzębia, ale miano MVP otrzymał jego kolega Patryk Czarnowski, który dostał powołanie do kadry narodowej.
 

W I secie zarówno goście jak i gospodarze popełniali sporo niewymuszonych błędów, dzięki czemu gra nieustannie kręciła się wokół remisu. Od samego początku można było też zaobserwować, że gorsze dni mają libero obu zespołów. Pierwszą piłkę setową mieli bydgoszczanie, jednak ostatecznie partię wygrali przyjezdni wynikiem 27:25.

 

Także w drugim secie nie zabrakło walki. Delecta grała bardzo pewnie i od początku narzucała swoje warunki rywalom, co sprawiło, że niemal przez cały set gospodarze utrzymywali się na prowadzeniu. Jastrzębianie byli bezradni wobec ataków Martina Sopki i Grzegorza Szymańskiego, którzy stanowili główną siłę ofensywną drużyny trenera Waldemara Wspaniałego. Wydawało się, że bydgoszczanie wygrają tego seta doprowadzając w całym meczu do remisu, jednak w ostatniej chwili do gry powrócili siatkarze Jastrzębskiego Węgla, którzy w błyskawicznym tempie odrobili straty fundując wszystkim pasjonującą końcówkę. W jednym ustawieniu gospodarze stracili aż siedem punktów, w efekcie czego przegrali tę partię 21:25.

 

Dopiero w trzecim secie jastrzębianie pokazali siatkówkę na bardzo wysokim poziomie. Grzegorz Łomacz kontynuował odważną grę przez środek z Czarnowskim oraz doświadczonym i czujnym Adamem Nowikiem. „Pomarańczowi” z Jastrzębia od początku wyszli na kilkupunktowe prowadzenie, które utrzymywali do samego końca. Z kolei siatkarze Delecty sprawiali wrażenie przybitych i wychodziły im tylko pojedyncze akcje. Trener Wspaniały rozpoczął szereg zmian, ale bydgoskie rezerwy także nie potrafiły znaleźć sposobu na jastrzębian. Seta zakończył pierwszy i ostatni atak młodego środkowego, Wojciecha Sobali.

– Dobrze graliśmy w pierwszym i przez długie okresy drugiego seta. A w trzecim nasza gra kompletnie siadła – przyznał po meczu trochę podłamany Szymański, który wcześniej z powodzeniem bronił barw Jastrzębskiego Węgla.

 

Delecta Bydgoszcz - Jastrzębski Węgiel 0:3 (25:27, 21:25, 17:25)
Delecta: Gruszka, Lipiński, Jurkiewicz, Cerven, Szymański, Sopko oraz Dębiec (libero), Pieczonka, Konarski i Woicki.
Jastrzębski Węgiel: Nowik, Łomacz, Abramow, Yudin, Czarnowski, Hardy oraz Rusek (libero), Master, Sobala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Cieplownia Anna KZM

Takie zdjęcia tylko u nas! Sfotografowaliśmy ciepłownię kopalni Anna

Zespół zabudowań po kopalni Anna w Pszowie wyszedł spod ręki genialnego niemieckiego architekta Hansa Poelziga. O budynku maszynowni szybu Bartosz pisaliśmy wielokrotnie. Warto poznać też historię Ciepłowni Anna. Byliśmy tam i zrobiliśmy zdjęcia. Nikt do tej pory jej tak nie sfotografował!

Kolejne 2 km tarnogórskich wyrobisk w 3D. Podziemia UNESCO będą dostępne wirtualnie

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT) zakończyło kolejny etap cyfrowej inwentaryzacji wyrobisk dawnej kopalni ołowiu, srebra i cynku w Tarnowskich Górach, wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzięki skanowaniu laserowemu na odcinku około 2 km powstanie precyzyjny model 3D, który posłuży m.in. do badań, monitoringu stanu podziemi oraz wirtualnej turystyki.

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.