Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.57 PLN (-3.30%)

KGHM Polska Miedź S.A.

332.85 PLN (+7.37%)

ORLEN S.A.

141.00 PLN (-2.76%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.14 PLN (+1.69%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.73 PLN (+2.55%)

Enea S.A.

22.66 PLN (+1.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-4.21%)

Złoto

4 702.20 USD (+3.04%)

Srebro

77.83 USD (+6.29%)

Ropa naftowa

101.92 USD (-5.39%)

Gaz ziemny

2.73 USD (-1.76%)

Miedź

6.19 USD (+3.37%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.57 PLN (-3.30%)

KGHM Polska Miedź S.A.

332.85 PLN (+7.37%)

ORLEN S.A.

141.00 PLN (-2.76%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.14 PLN (+1.69%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.73 PLN (+2.55%)

Enea S.A.

22.66 PLN (+1.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-4.21%)

Złoto

4 702.20 USD (+3.04%)

Srebro

77.83 USD (+6.29%)

Ropa naftowa

101.92 USD (-5.39%)

Gaz ziemny

2.73 USD (-1.76%)

Miedź

6.19 USD (+3.37%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

„Kangur” załatwił zwycięstwo Jastrzębskiemu Węglowi

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla pokonali w Bydgoszczy Delectę 3:0 i tym samym zakończyli rozgrywki rundy zasadniczej Plus Ligi na trzecim miejscu. Dzięki tej lokacie drużyna z Jastrzębia uniknie w półfinale play off konfrontacji ze Skrą Bełchatów. Wcześniej, bo w ćwierćfinale ponownie zmierzy się z Delectą.

 

Opiekunowie Jastrzębskiego Węgla wierzą, że do frapująco zapowiadającej się konfrontacji aktualnego mistrza Polski ze zdobywcą Pucharu Polski dojdzie w finale.

– Na razie nie myślimy o tym, czy spotkamy się ze Skrą i na jakim to będzie etapie. Teraz znów mamy na swojej drodze Delectę i to będzie prawdziwa wojna – powiedział portalowi nettg.pl Paweł Rusek, libero Jastrzębskiego Węgla.
 

Mecz w Bydgoszczy nie należał do łatwych, mimo że Ślązacy wygrali w trzech setach. Bardzo dobre wrażenie pozostawił po sobie Igor Yudin, który potrafił kończyć najtrudniejsze piłki. Australijski „Kangur” był najlepszym graczem ekipy z Jastrzębia, ale miano MVP otrzymał jego kolega Patryk Czarnowski, który dostał powołanie do kadry narodowej.
 

W I secie zarówno goście jak i gospodarze popełniali sporo niewymuszonych błędów, dzięki czemu gra nieustannie kręciła się wokół remisu. Od samego początku można było też zaobserwować, że gorsze dni mają libero obu zespołów. Pierwszą piłkę setową mieli bydgoszczanie, jednak ostatecznie partię wygrali przyjezdni wynikiem 27:25.

 

Także w drugim secie nie zabrakło walki. Delecta grała bardzo pewnie i od początku narzucała swoje warunki rywalom, co sprawiło, że niemal przez cały set gospodarze utrzymywali się na prowadzeniu. Jastrzębianie byli bezradni wobec ataków Martina Sopki i Grzegorza Szymańskiego, którzy stanowili główną siłę ofensywną drużyny trenera Waldemara Wspaniałego. Wydawało się, że bydgoszczanie wygrają tego seta doprowadzając w całym meczu do remisu, jednak w ostatniej chwili do gry powrócili siatkarze Jastrzębskiego Węgla, którzy w błyskawicznym tempie odrobili straty fundując wszystkim pasjonującą końcówkę. W jednym ustawieniu gospodarze stracili aż siedem punktów, w efekcie czego przegrali tę partię 21:25.

 

Dopiero w trzecim secie jastrzębianie pokazali siatkówkę na bardzo wysokim poziomie. Grzegorz Łomacz kontynuował odważną grę przez środek z Czarnowskim oraz doświadczonym i czujnym Adamem Nowikiem. „Pomarańczowi” z Jastrzębia od początku wyszli na kilkupunktowe prowadzenie, które utrzymywali do samego końca. Z kolei siatkarze Delecty sprawiali wrażenie przybitych i wychodziły im tylko pojedyncze akcje. Trener Wspaniały rozpoczął szereg zmian, ale bydgoskie rezerwy także nie potrafiły znaleźć sposobu na jastrzębian. Seta zakończył pierwszy i ostatni atak młodego środkowego, Wojciecha Sobali.

– Dobrze graliśmy w pierwszym i przez długie okresy drugiego seta. A w trzecim nasza gra kompletnie siadła – przyznał po meczu trochę podłamany Szymański, który wcześniej z powodzeniem bronił barw Jastrzębskiego Węgla.

 

Delecta Bydgoszcz - Jastrzębski Węgiel 0:3 (25:27, 21:25, 17:25)
Delecta: Gruszka, Lipiński, Jurkiewicz, Cerven, Szymański, Sopko oraz Dębiec (libero), Pieczonka, Konarski i Woicki.
Jastrzębski Węgiel: Nowik, Łomacz, Abramow, Yudin, Czarnowski, Hardy oraz Rusek (libero), Master, Sobala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.