„GieKSa” zagra dla siebie i Górnika

Piłkarze GKS Katowice przegrali ostatnio 4 spotkania ligowe z rzędu, więc we wtorek 1 czerwca, w meczu z Sandecją Nowy Sącz, potrzebują 3 punktów, by zapewnić sobie utrzymanie w I lidze. Ale katowiczanie chcą zagrać nie tylko dla siebie, ale również Górnika Zabrze, który rywalizuje z Sandecją o awans do ekstraklasy.

Jeśli „GieKSa” wygra lub zremisuje z ekipą z Nowego Sącza, zabrzanie awansują bez względu na wynik ich meczu z Dolcanem w Ząbkach. Oba kluby o mocnym rodowodzie górniczym łączą więzy przyjaźni, pogłębione przez współpracę kibiców, więc można liczyć na to, że z Sandecją katowiczanie zagrają na maksa. Ten mecz rozegrany zostanie w Dzień Dziecka i najmłodsi mogą liczyć na specjalne względy. W szkołach i przedszkolach rozdawane są darmowe bilety dla dzieci poniżej 14 roku życia. To jednak nie jedyny prezent dla najmłodszych. Z inicjatywy Stowarzyszenia Kibiców SK 1964 oraz Bractwa Weteranów, około 1000 dzieci dostanie z okazji swojego święta słodki poczęstunek z niespodzianką. Obie grupy przygotowały również 2000 balonów w barwach klubowych, które przewidziane są dla sympatyków „GieKSy”.

Jeśli chodzi o aspekt sportowy, to Jakub Dziółka zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Ta kontuzja eliminuje go z gry na 5-6 miesięcy. Dziółka został zniesiony z boiska w Świnoujściu w 22 minucie gry. Już wtedy wiadomo było, że uraz lewego kolana jest poważny. Po badaniu okazało się, że Jakuba spotkało to samo, co w kwietniu Tomka Owczarka. Zerwane więzadła krzyżowe wymagają operacji, a co za tym idzie naszego rosłego stopera czeka prawie półroczna przerwa w grze. Pocieszające jest tylko to, że po przerwie do składu wraca Adrian Napierała, który ostatnio leczył kontuzję mięśnia przywodziciela. Do dyspozycji trenera jest także Łukasz Wijas, który wrócił do zdrowia po przeziębieniu zatok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Koniec produkcji, początek nowego życia. Huta Królewska przekazuje muzeum 130 ton historii

Muzeum Hutnictwa w Chorzowie wzbogaci się o maszyny, urządzenia i wyposażenie dawnej Huty Królewskiej o łącznej masie ponad 130 ton. Umowę darowizny z ArcelorMittal Poland podpisano 5 listopada 2026 roku, a przekazanie eksponatów zaplanowano jeszcze przed końcem roku.

Górniczy gigant zaprasza na Barbórkę 2026

Uroczyste wręczenie odznaczeń i honorowych szpad górniczych, pochód Lisa Majora oraz tradycyjny skok przez skórę – to najważniejsze wydarzenia tegorocznych obchodów Barbórki w KGHM Polska Miedź S.A. Główne uroczystości odbędą się 27 listopada w Głogowie. Z kolei 4 grudnia, w dniu świętej Barbary, górnicza społeczność spotka się w Lubinie.