Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.08 PLN (-4.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

327.95 PLN (+5.79%)

ORLEN S.A.

138.46 PLN (-4.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.01 PLN (+0.55%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.54 PLN (+0.57%)

Enea S.A.

22.42 PLN (+0.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.70 PLN (-5.36%)

Złoto

4 725.71 USD (+3.56%)

Srebro

78.05 USD (+6.59%)

Ropa naftowa

99.97 USD (-7.20%)

Gaz ziemny

2.74 USD (-1.58%)

Miedź

6.19 USD (+3.34%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.08 PLN (-4.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

327.95 PLN (+5.79%)

ORLEN S.A.

138.46 PLN (-4.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.01 PLN (+0.55%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.54 PLN (+0.57%)

Enea S.A.

22.42 PLN (+0.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.70 PLN (-5.36%)

Złoto

4 725.71 USD (+3.56%)

Srebro

78.05 USD (+6.59%)

Ropa naftowa

99.97 USD (-7.20%)

Gaz ziemny

2.74 USD (-1.58%)

Miedź

6.19 USD (+3.34%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

„GieKSa” zagra dla siebie i Górnika

Piłkarze GKS Katowice przegrali ostatnio 4 spotkania ligowe z rzędu, więc we wtorek 1 czerwca, w meczu z Sandecją Nowy Sącz, potrzebują 3 punktów, by zapewnić sobie utrzymanie w I lidze. Ale katowiczanie chcą zagrać nie tylko dla siebie, ale również Górnika Zabrze, który rywalizuje z Sandecją o awans do ekstraklasy.

Jeśli „GieKSa” wygra lub zremisuje z ekipą z Nowego Sącza, zabrzanie awansują bez względu na wynik ich meczu z Dolcanem w Ząbkach. Oba kluby o mocnym rodowodzie górniczym łączą więzy przyjaźni, pogłębione przez współpracę kibiców, więc można liczyć na to, że z Sandecją katowiczanie zagrają na maksa. Ten mecz rozegrany zostanie w Dzień Dziecka i najmłodsi mogą liczyć na specjalne względy. W szkołach i przedszkolach rozdawane są darmowe bilety dla dzieci poniżej 14 roku życia. To jednak nie jedyny prezent dla najmłodszych. Z inicjatywy Stowarzyszenia Kibiców SK 1964 oraz Bractwa Weteranów, około 1000 dzieci dostanie z okazji swojego święta słodki poczęstunek z niespodzianką. Obie grupy przygotowały również 2000 balonów w barwach klubowych, które przewidziane są dla sympatyków „GieKSy”.

Jeśli chodzi o aspekt sportowy, to Jakub Dziółka zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Ta kontuzja eliminuje go z gry na 5-6 miesięcy. Dziółka został zniesiony z boiska w Świnoujściu w 22 minucie gry. Już wtedy wiadomo było, że uraz lewego kolana jest poważny. Po badaniu okazało się, że Jakuba spotkało to samo, co w kwietniu Tomka Owczarka. Zerwane więzadła krzyżowe wymagają operacji, a co za tym idzie naszego rosłego stopera czeka prawie półroczna przerwa w grze. Pocieszające jest tylko to, że po przerwie do składu wraca Adrian Napierała, który ostatnio leczył kontuzję mięśnia przywodziciela. Do dyspozycji trenera jest także Łukasz Wijas, który wrócił do zdrowia po przeziębieniu zatok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.