Piłkarze GKS Katowice przegrali 6. spotkanie ligowe z rzędu. Porażka 0:3 w Kluczborku nie zmieniła wiele w sytuacji „GieKSy”, która już wcześniej zapewniła sobie utrzymanie w I lidze. Styl był jednak żałosny.
Najważniejsze wydarzenia dotyczące przyszłości klubu mają zapaść w poniedziałek 7 czerwca. Wówczas to w trakcie walnego zgromadzenia Stowarzyszenia GKS Katowice ma ono zostać postawione w stan likwidacji. Jednocześnie członkowie stowarzyszenia podejmą uchwałę o przekazaniu drużyny do spółki akcyjnej. Tym sposobem „GieKSa” przeszłaby w prywatne ręce.
Oficjalnie o spółce niewiele jednak wiadomo. - Walne może otworzyć drogę do dalszych działań. Istnieje możliwość, że miasto także obejmie akcje w spółce - przyznaje Waldemar Bojarun, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Katowicach.
Nieoficjalnie wiadomo, że po 30 procent akcji w nowej spółce obejmą Centrozap, Grupa Famur i Energomontaż Południe. Reszta miałaby trafić do magistratu. - Miasto dałoby gwarancję, że drużyna grałaby w Katowicach oraz nie doszłoby do zmiany nazwy i herbu klubu – wyjaśnia kurator GKS Katowice Wojciech Cygan. Spółka musi przejąć na siebie wszystkie zobowiązania stowarzyszenia, więc już na starcie potrzebny jej kapitał w wysokości ponad 4 mln zł.
Wiodącą rolę w spółce ma odgrywać firma Centrozap, zaś osobą, która w jej imieniu ma rządzić klubem będzie Jan Furtok. Ten znakomity przed laty piłkarz, ikona „GieKSy” ma zostać ponownie prezesem katowickiego klubu. Tragiczny w wykonaniu piłkarzy mecz w Kluczborku pokazał, że przed nowymi władzami wiele ciężkiej pracy, by wyprowadzić klub na prostą.
MKS Kluczbork - GKS Katowice 3:0 (2:0)
1:0 Sobota 30
2:0 Niziołek 43
3:0 Glanowski 56
MKS: Stodoła - Orłowicz, Odrzywolski, Copik, Nitkiewicz - Niziołek, Nowacki, Kazimierowicz (63 Hober), Glanowski - Tuszyński (75 Emeka), Sobota (88 Kowalczyk).
GKS: Gorczyca - Szafrański, Uszalewski, Ryś, Niechciał - Wijas (60 Suda), Cholerzyński (80 Kowalczyk), G. Nowak (44 Dudzic), Hołota, Plewnia - Napierała.
Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków). Żółta kartka: Napierała.
Widzów: 1500.