„GieKSa” pozyskała Pitrego

Trwa ofensywa transferowa działaczy GKS Katowice. Kolejnym nowym zawodnikiem klubu jest Przemysław Pitry, który wcześniej rozwiązał kontrakt z Górnikiem Zabrze na zasadzie porozumienia stron.

 

WZabrzu wychowanek Iskry Pszczyna występował od lipca 2008 r., nie potrafiąc przekonać do siebie kolejnych trenerów. Miał być zawodnikiem strzelającym bramki, egzekutorem, ale robił to głównie na sparingach. W ofcjalnych spotkaniach zawodził na całej linii. I to zadecydowało o jego odejściu z Zabrza, gdzie piłkarz się nie sprawdził.
 

Pitry urodził się w Pszczynie w 1981 roku. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w miejscowym klubie Iskra, w którym grał - z półroczną przerwą - do 2004 roku. Wówczas przeniósł się do sosnowieckiego Zagłębia. Następnie Pitry bronił barw Amiki Wronki i Lecha Poznań, a w 2008 roku podpisał trzyletni kontrakt z Górnikiem. Katowiczanie mają nadzieję, że uda im się pozyskać jeszcze jednego napastnika, mianowicie Krzysztofa Kaliciaka, który ma zostać wypożyczony z Cracovii. Duet: Pitry – Kaliciak byłby poważnym argumentem dla „GieKSy” w staraniach klubu o awans do ekstraklasy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.