„GieKSa” dostała prawie pół miliona od miasta

Poprawia się sytuacja finansowa GKS Katowice. Jak udało się nam dowiedzieć w katowickim klubie, otrzymał on wsparcie ze strony władz samorządowych w wysokości 450 tysięcy złotych. Te pieniądze zostaną przeznaczone na bieżącą działalność.


„GieKSa” otrzymała je za: „Promowanie Miasta Katowice i jego symboli w prowadzonej przez Stowarzyszenie Sympatyków Klubu GKS Katowice działalności sportowej, podczas imprez sportowych organizowanych przez Klub lub w których bierze on udział, jak również na terenie stadionu i budynku klubowego”. Takiej treści komunikat pokazał się na oficjalnej stronie internetowej miasta.

Aktualnie klubem zarządza kurator powołany w trybie awaryjnym przez prezydenta Katowic, Piotra Uszoka. Został nim prawnik Wojciech Cygan, który wcześniej związany był z katowickim magistratem. To dzięki jego staraniom i dobrym kontaktom w Urzędzie Miejskim, „GieKSa” dostała dotację, która zostanie przeznaczona na bieżące potrzeby drużyny.


- Pieniądze już do nas dotarły, ale to nie była kwota, która zabezpiecza wszystkie potrzeby – przyznaje kurator Cygan, który musi teraz wyciągnąć klub z pętli zadłużenia finansowego. A nie będzie to proste, tym bardziej, że zadłużenie wobec piłkarzy znacznie przekracza kwotę dotacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.