„GieKSa” dostała prawie pół miliona od miasta

Poprawia się sytuacja finansowa GKS Katowice. Jak udało się nam dowiedzieć w katowickim klubie, otrzymał on wsparcie ze strony władz samorządowych w wysokości 450 tysięcy złotych. Te pieniądze zostaną przeznaczone na bieżącą działalność.


„GieKSa” otrzymała je za: „Promowanie Miasta Katowice i jego symboli w prowadzonej przez Stowarzyszenie Sympatyków Klubu GKS Katowice działalności sportowej, podczas imprez sportowych organizowanych przez Klub lub w których bierze on udział, jak również na terenie stadionu i budynku klubowego”. Takiej treści komunikat pokazał się na oficjalnej stronie internetowej miasta.

Aktualnie klubem zarządza kurator powołany w trybie awaryjnym przez prezydenta Katowic, Piotra Uszoka. Został nim prawnik Wojciech Cygan, który wcześniej związany był z katowickim magistratem. To dzięki jego staraniom i dobrym kontaktom w Urzędzie Miejskim, „GieKSa” dostała dotację, która zostanie przeznaczona na bieżące potrzeby drużyny.


- Pieniądze już do nas dotarły, ale to nie była kwota, która zabezpiecza wszystkie potrzeby – przyznaje kurator Cygan, który musi teraz wyciągnąć klub z pętli zadłużenia finansowego. A nie będzie to proste, tym bardziej, że zadłużenie wobec piłkarzy znacznie przekracza kwotę dotacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Biowęgiel i wodór z odpadów to przyszłość energetyki

Odpady komunalne, a szczególne ich wysokoenergetyczna frakcja - RDF, uważane są za potencjalny surowiec do procesu zgazowania ukierunkowanego na wytwarzanie gazu o wysokiej zawartości wodoru.

Otwarcie wystawy „Nasza kopalnia” w Będzinie. Historia KWK Grodziec ocalała od zapomnienia

10 października 2026 r. w Będzinie-Grodźcu zostanie otwarta stała wystawa „Nasza kopalnia”, w całości poświęcona historii nieistniejącej już Kopalni Węgla Kamiennego Grodziec. Ekspozycja, przygotowana w Izbie Tradycji Górniczych Stowarzyszenia Gwarków Zagłębia (SGZ), powstała dzięki zaangażowaniu byłych górników i mieszkańców, którzy udostępnili prywatne pamiątki – mundury, fotografie, dokumenty i przedmioty codziennego użytku z czasów, gdy kopalnia tętniła życiem.

Dzieci sadziły krokusy w Parku św. Kingi. Wydarzenie zorganizowała kopalnia

Dzieci z wielickich szkół podstawowych zasadziły krokusy w Parku św. Kingi. Prawie 3 tysiące cebulek zniknęło w ziemi w ekspresowym tempie. Najmłodsi wieliczanie nie tylko doskonale bawili się podczas ogrodniczego zadania, ale też zdobywali praktyczną wiedzę o roślinach. Wydarzenie zorganizowała Kopalnia Soli Wieliczka.

Ajnfarty, familoki i zwykła codzienność. Śląsk bez filtra na zdjęciach Rudzianina

Nie ma tu wygładzonych kadrów z zachodem słońca w tle ani odnowionych elewacji z folderów turystycznych. Rudzianin Łukasz Pendro spaceruje po Śląsku z aparatem i rejestruje to, co większość z nas po prostu mija w drodze do pracy. Bez ulepszania, bez filtrów i bez udawania, że jest inaczej, niż jest.