\"Energa-Obrót\" SA: Piętnastoletni kontrakt na zielone certyfikaty

Relaxwindpark Relax Wind Park

fot: Relax Wind Park I

Farmy wiatrowe EDP położone są m.in. w Portugalii, Hiszpani, Francji, Belgii i USA a ostatnio też w Polsce

fot: Relax Wind Park I

Energa-Obrót SA kupi od spółki Relax Wind Park I, należącej do portugalskiej Grupy EDP Renovaveis, prawa majątkowe do energii elektrycznej wytworzonej na jej pierwszej polskiej farmie wiatrowej. Obie spółki zawarły 15-letni kontrakt na zakup i sprzedaż tzw. zielonych certyfikatów.

Dwustronne porozumienie w tej sprawie podpisali w Gdańsku Arkadiusz Marat, prezes zarządu Energa-Obrót SA oraz Joao Costeira, dyrektor operacyjny w EDP Renovaveis Europe .

Relax Wind Park I, to firma z kapitałem portugalskim, należąca do spółki EDP Renovaveis, która jest czwartą pod względem wielkości firmą zajmującą się przetwarzaniem energii z wiatru w energię elektryczną. Farmy wiatrowe EDP zlokalizowane są m. in. w Portugalii, Hiszpanii, Francji, Belgii oraz w Stanach Zjednoczonych. Niedawno w gminie Margonin w województwie wielkopolskim spółka uruchomiła farmę wiatrowa o mocy 120 MW.

- To pierwsza nasza farma wiatrowa w Polsce i nasza pierwsza umowa z Energą, która zawierając długoterminowy kontrakt wspiera projekty z zakresu energii odnawialnej - mówi Joao Costeira, dyrektor operacyjny w EDP Renovaveis Europe. - EDP Renovaveis ceni sobie współpracę długoterminową i z niecierpliwością czekamy na rozpoczęcie współpracy z Eneregą, jednym z największych dostawców energii elektrycznej w Polsce - dodaje.

Systematycznie zwiększająca się konieczność zakupu certyfikatów, potwierdzających pochodzenie energii ze źródeł odnawialnych, motywuje sprzedawców energii do zabezpieczenia niezbędnych dostaw z dużym wyprzedzeniem. Umowa z portugalskim partnerem pozwoli spółce Energa-Obrót zwiększyć swój udział w krajowym rynku sprzedaży energii ze źródeł odnawialnych. Już dzisiaj Enerega zajmuje na nim czołową pozycję. Według danych Agencji Rynku Energii jest największym w Polsce sprzedawcą zielonej energii.

- Cieszymy się, że tak renomowany światowy inwestor wybrał naszą spółkę jako solidnego i profesjonalnego partnera do nawiązania długoletniej współpracy. Szacujemy, że rocznie prawa majątkowe tzw. ,,zielone\", pochodzące z tej farmy wiatrowej, będą stanowiły 250 tys. MWh. Energa, jako największy dostawca energii zielonej, zamierza rozwijać własne ekologiczne źródła energii, ale jest również otwarta na współpracę z zewnętrznymi kontrahentami, czego najlepszym przykładem jest umowa z EDP Renovaveis - podkreśla Arkadiusz Marat, prezes Energa-Obrót SA.

Grupa Enerega dzięki 45 elektrowniom wodnym i ponad 100 wiatrakom przyłączonym do jej sieci jest krajowym liderem dostaw energii ze źródeł odnawialnych. Zielona energia to już blisko 10 proc. prądu dostarczanego do klientów tej spółki. W umocnieniu tej pozycji ma jej pomóc program Enerega Eko, zakładający budowę kolejnych odnawialnych źródeł energii, głównie elektrowni biogazowych, elektrowni opalanych biomasą, farm wiatrowych oraz lokalnych elektrowni wodnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.