Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

„Ebi” dobrze wspomina Ślązaków

Smolarek MC

fot: Michał Chwieduk

fot: Michał Chwieduk

Rozmowa z Euzebiuszem Smolarkiem, byłym reprezentantem Polski, piłkarzem Polonii Warszawa.

 

Pański debiut w polskiej ekstraklasie, który miał miejsce na stadionie Górnika Zabrze, ograniczył się zaledwie do kwadransa gry. Kibice liczyli na więcej...

 

- Tak zdecydował trener Jose Maria Bakero, a ja z trenerami nie dyskutuję. Zresztą, jeszcze przed meczem rozmawialiśmy o tym i wiedziałem doskonale, że zacznę na ławce. To dopiero moje początki w Polsce i myślę, że już niedługo wywalczę sobie miejsce w podstawowym składzie. Po to przeprowadziłem się z Grecji do Polski, by się odbudować i grać na tak dobrym poziomie, jak kilka lat temu.

 

4 lata temu był Pan bohaterem meczu Polska – Portugalia, zdobywając dwa gole na Stadionie Śląskim. Teraz zaczął Pan nowy rozdział od wygranej w barwach „Czarnych Koszul” na zabrzańskim stadionie.

 

- Wtedy zagrałem supermecz i długo będę go wspominał. Zwycięstwo 2:1 z Portugalią okazało się kluczowe dla Polski w eliminacjach mistrzostw Europy. Kibice na Stadionie Śląskim byli wspaniali, także teraz, w Zabrzu, była świetna atmosfera. Może powinienem częściej przyjeżdżać na Śląsk? Są tutaj bardzo fajni i życzliwi ludzie, którzy znają się na piłce.

 

Te dwa mecze w Pańskim wykonaniu trudno jednak porównywać...

 

- Oczywiście, chciałbym jak za najlepszych lat strzelać gole, ale najważniejsze jest to, by Polonia wygrywała. Po cichu marzymy o mistrzostwie Polski i uważam, że stać nasz zespół, by rywalizować z najlepszymi, chociażb z Legią, Wisłą czy też Lechem. Naprawdę mamy mocną ekipę.

 

A jak Pan ocenia Górnika, który po rocznej banicji powrócił do ekstraklasy?

 

- Wiem, że to klub z wielkimi tradycjami, mający na koncie wiele tytułów mistrza Polski (14 – red.). Na pewno stać Górnika na jeszcze lepszą grę niż to było w meczu z nami. Akurat tak się ten mecz dobrze ułożył, że szybko zdobyliśmy bramkę i mogliśmy kontrolować wydarzenia na boisku. Artur Sobiech, który przyszedł do nas z Ruchu Chorzów, strzelił tego gola, pokazując, że ma w sobie wielki potencjał. Naprawdę warto w niego inwestować. A wracając jeszcze do Górnika, to uważam, że w kolejnych meczach zabrzanie będą grali bardziej skutecznie i zaczną wygrywać. Nie sądzę, by mieli kłopoty z utrzymaniem się. Mówię tak, chociaż nie jestem tutaj ekspertem, nie znam bowiem aż tak dobrze ligi polskiej. Ale słyszałem wcześniej wiele dobrego o Górniku i jego kibicach.

 

Ponoć podpisał Pan rekordowy kontrakt jak na polskie warunki. 400 tysięcy euro za roczny okres gry w warszawskiej Polonii to dla wielu wręcz szokująca kwota!

 

- Ja nigdy nie rozmawiam z mediami o pieniądzach. To prywatna sprawa. Nie przyjechałem zresztą do Polski, by zarabiać wielkie pieniądze. Jak już mówiłem, chcę grać w dobrym klubie i o wysokie stawki sportowe. No i wrócić do takiej formy, jaką kiedyś prezentowałem w reprezentacji Polski.

 

Czy myśli Pan o powrocie do reprezentacji? Pański debiut w Zabrzu oglądał Jacek Zieliński, asystent trenera kadry Franciszka Smudy. To coś znaczy?

 

- Nie wiem. Na pewno chciałbym wrócić do piłki na wysokim poziomie, bo w pewnym momencie gdzieś się zagubiłem. Z reprezentacją Polski przeżyłem wspaniałe chwile, chociażby w eliminacjach mistrzostw Europy i jestem przekonany, że znów założę biało-czerwoną koszulkę.

 

EUZEBIUSZ SMOLAREK, urodził się 9 stycznia 1981 r. w Łodzi. Piłkarską karierę rozpoczął za granicą w Feyenoordzie Rotterdam. Później grał w Borussi Dortmund, Racingu Santander, Boltonie Wanderers i AO Kavalia. W reprezentacji Polski rozegrał 43 mecze i strzelił 19 bramek, kontynuując rodzinną tradycję, zapoczątkowaną przez jego ojca Włodzimierza – gwiazdę drużyny narodowej w latach 80.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Godnie uczczą zamordowanych górników. Centrum Dziewięciu z Wujka zmienia się nie do poznania

Jeszcze w tym roku Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z Wujka (ŚCWiS) zamierza rozpocząć drugi etap adaptacji przestrzeni kopalni Wujek, kopalnianej łaźni łańcuszkowej, pod kątem m.in. widowiska multimedialnego.

JSW wycofuje się z finansowania klubów sportowych

Jastrzębska Spółka Węglowa wstrzymała finansowanie klubów sportowych na sezon 2026/2027. Powodem jest trudna sytuacja finansowa spółki.

Kryptonim Kopalnia, czyli ratowanie życia w pod ziemią

Już 31 marca Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach po raz kolejny stanie się przestrzenią do ćwiczeń i to nie byle jakich. Pod okiem profesjonalistó w scenerii podziemi z listy UNESCO ratownicy medyczni oraz służby ratownicze wezmą udział w zawodach z udzielania pierwszej pomocy pn. „Kryptonim Kopalnia”.

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.