\"Dębieńsko\": NWR przyspiesza plany?

Koncern NWR chce zintensyfikować swoje działania mające na celu dotarcie do złóż lokalizowanych w nieczynnej kopalni węgla kamiennego „Dębieńsko” w Czerwionce-Leszczynach - zapowiedzial Marek Jelinek, dyrektor wykonawczy i finansowy NWR.

New World Resources, właściciel kopalń OKD, jest od dwóch lat w posiadaniu koncesji na eksploatację pokładów węgla zalegającego w poziomie 1000-14000 m. Z informacji jakie do nas dotarły wynika, że nowe plany związane ze zmianą sytuacji na rynku węgla w Europie, dotyczą jej poszerzenia. Chodzi o węgiel zalegający w tzw. starych pokładach kopalni na głębokości od 600 do 800 m. Prace przygotowawcze miałyby ruszyć jeszcze w tym roku - tak, by wydobycie było możliwe w 2011 r.

- To postępowanie wydawałoby się logiczne ze strony czeskiego inwestora. Należałoby najpierw sięgnąć po wyżej położone pokłady. To wymagałoby jednak poszerzenia koncesji – komentuje Grzegorz Wolnik, zastępca burmistrza gminy Czerwionka- Leszczyny.
Jak nas poinformowano w Ministerstwie Środowiska, żaden wniosek ze strony zarządu NWR jak do tej pory do resortu nie dotarł.

Tymczasem – jak dowiedzieliśmy się w Spółce Restrukturyzacji Kopalń w Bytomiu – nie zostały jeszcze do końca uregulowane kwestie własnościowe infrastruktury należącej do zlikwidowanej kopalni „Dębieńsko” i przejętej przez SRK.

- Kolejne zarządy Karbonii PL, która reprezentuje interesy NWR w Polsce, zmieniały plany. Najpierw mówiło się o jej przejęciu, potem z tego zrezygnowano. Budynki, które nie nadają się do użytku zostaną prawdopodobnie wyburzone po zakończeniu odpowiedniej procedury wymaganej przepisami. Następnie ogłoszony zostanie przetarg za zbycie terenu. W tym względzie obowiązują konkretne procedury i nie sądzę, aby od nich odstąpieno – powiedział Włodzimierz Kulisz z bytomskiej SRK.

Nie uregulowana pozostaje ponadto kwestia pomp odwadniających zlokalizowanych na terenach zlikwidowanej kopalni „Dębieńsko”. NWR nie zajęło jeszcze stanowiska wobec ich ewentualnego przejęcia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.