\"Budryk\": Śmierć cieśli górniczego w szybie wydechowym

Podczas ciągnięcia rurociągu z powietrzem w szybie wydechowym  II - należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej - kopalni "Budryk" doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął cieśla górniczy.

 

Pracował on na głębokości 820 metrów i o godz. 21.10 został uderzony w głowę - prawdopodobnie - kawałkiem soli, która skrystalizowała się na obudowie szybu i odpadła. Lekarz stwierdził u ofiary złamanie podstawy czaszki.

 

Górnik był pracownikiem Przedsiębiorstwa Budowy Szybów w Bytomiu, wchodzącego w skład Grupy Kopex. Miał 49 lat, osierocił dwoje dzieci.

 

Okoliczności tragedii wyjaśnia Urzęd Górniczy do Badań Kontrolnych Urządzeń Energomechanicznych w Katowicach pod nadzorem Wyższego Urzędu Górniczego.

 


To już 21 wypadek śmiertelny w polskim górnictwie w tym roku i 15 ofiara śmiertelna w górnictwie węgla kamiennego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.