„Bogdanka” zaprezentuje swój team motocyklowy

We wtorek 11 maja odbędzie się prezentacja motocyklistów zespołu fabrycznego LW „Bogdanka”. Jak poinformował portal nettg.pl Tomasz Zięba, rzecznik prasowy spółki, zapowiadana jako duże wydarzenie w światku sportów motocyklowych prezentacja będzie miała miejsce w Warszawie.

 


- Nasz zespół startuje w prestiżowych wyścigach motocyklowych, które można porównać do wyścigów Formuły 1 – uważa rzecznik prasowy LW „Bogdanka”.


Ekipa „Bogdanka Racing Team” wzmocniła się ostatnio o kolejnych dwóch zawodników; jednym z nich jest kilkukrotny mistrz i wicemistrz Polski Bartek Wiczyński, drugim niezwykle obiecujący Sebastian Zieliński.


Manager zespołu Igor Piasecki tak mówi o Wiczyńskim: - „Jestem bardzo zadowolony, że Bartek wystartuje w naszym zespole. Mimo młodego wieku jest on jednym z bardziej doświadczonych i wszechstronnych zawodników w stawce, doskonale rozumiejącym sport ze strony technicznej jak i pod względem przygotowania fizycznego i mentalnego. Oprócz tego, że jest jednym z najlepszych zawodników w kraju, jest też świetną osobowością, zawsze pogodny i sympatyczny. Przez ostatnie lata był naszym rywalem, ale mimo tego stosunki z nim zawsze układały się wzorowo. Miałem nadzieję, że kiedyś wystartuje w naszych barwach i udało się! - cieszy się Piasecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.