\"Bogdanka\": Strug się sprawdza

Bogdanka

fot: bogdanka.lublin.pl

Prawdopodobnie już w listopadzie br. będzie gotów prospekt emisyjny Bogdanki

fot: bogdanka.lublin.pl

Zakończyła się pierwsza faza próbnego rozruchu nowego kompleksu strugowego, który przeznaczony jest do eksploatacji niskich pokładów węgla. Po miesiącu od uruchomienia kompleksu, osiągnął on wydajność 8 tys. ton urobku na dobę. Już dziś dla „Bogdanki” daje to efekt wzrostu uzysku węgla handlowego o ok. 7 procent – poinformował portal nettg.pl Tomasz Zięba, rzecznik prasowy spółki.

- Strug, po odbiorze technicznym, uruchomiony został w Bogdance 23 marca br. To jedno z najnowocześniejszych tego typu urządzeń w Polsce. Przeznaczony jest do eksploatacji tzw. niskich pokładów węgla, o wysokości od 1,2 do 1,7 metra. Umożliwia bardziej efektywną eksploatację złoża, poprzez zwiększenie uzysku węgla handlowego w ogólnym urobku pozyskanym z dołu – tłumaczy rzecznik.

Przed „Bogdanką” strug o wydajności 3,5 tys. ton na dobę, pracował w kopalni „Zofiówka” należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Kompleks strugowy dla spółki LW „Bogdanka” dostarczyła amerykańska firma Bycyrus – jeden z największych na świecie producentów maszyn górniczych. Kontrakt podpisany w kwietniu 2009 r. miał wartość blisko 40 mln euro.

Zdaniem Tomasza Zięby inwestycja „Bogdanki” w technologię eksploatacji złóż przy użyciu kompleksu strugowego to jeden z ważniejszych projektów opisanych w prospekcie emisyjnym spółki, przed debiutem tej pierwszej polskiej kopalni węgla kamiennego na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Spółka, z nowej emisji akcji, pozyskała wówczas na inwestycje 528 mln zł.

Wdrożenie kompleksu strugowego zwiększy zasoby przemysłowe kopalni o ok. 100 mln ton węgla oraz wydłuży czas eksploatacji złóż nawet o 10 lat.

- Proces uruchamiania struga przebiegał bez żadnych zakłóceń. W pierwszej fazie konieczne było tylko dopracowanie oprogramowania i ustawienie parametrów urządzenia do warunków geologiczno-górniczych w ścianie w polu Nadrybie. Obecnie mogliśmy określić już wstępną rozruchową wydajność urządzenia. Osiągnięcie, na etapie próbnym w ostatnim tygodniu, średniego dobowego wydobycia na poziomie 8 tys. ton korzystnie prognozuje dalsze próby wydajnościowe struga, jakie przeprowadzimy w maju – informuje Zbigniew Stopa, wiceprezes „Bogdanki” ds. technicznych.

Wydajność uruchomionego w „Bogdance” urządzenia to 10 tys. ton węgla na dobę. Powinna ona zostać osiągnięta po 3 miesiącach od rozpoczęcia rozruchu. Jeśli tak się stanie uzysk węgla handlowego w „Bogdance” może dalej wzrastać. To skłoni spółkę do zakupu kolejnego kompleksu strugowego.

Do 2014 r., dzięki inwestycjom zmierzającym do uruchomienia wydobycia w nowym polu Stefanów, LW „Bogdanka” zamierza podwoić swoje wydobycie z obecnych 5,5 mln to do 11 mln ton węgla rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.