\"Bogdanka\" jest bliska podpisania umowy z Kulczyk Holding
fot: Jacek Srokowski
Z zatwierdzenia prospektu cieszy się Mirosław Taras, prezes LW Bogdanka
fot: Jacek Srokowski
Rozmowy Bogdanki z Kulczyk Holding w sprawie dostaw węgla do planowanych elektrowni są bardzo zaawansowane i spółki są blisko podpisania umowy. Wielkość dostaw węgla może sięgnąć 2 mln ton rocznie - poinformował w wywiadzie prezes Bogdanki Mirosław Taras.
- Rozmawiamy z Kulczyk Holding o dostawach węgla do jego przyszłych inwestycji. Rozmowa nie dotyczy konkretnych projektów, ale w ogóle zaopatrywania w węgiel energetycznych inwestycji z grupy Kulczyka - powiedział Taras.
- Rozmowy są bardzo daleko posunięte i zaawansowane. Na dziś umowa nie jest podpisana, ale jesteśmy blisko jej podpisania - dodał.
Prezes poinformował także, że realna wielkość dostaw węgla dla elektrowni planowanych przez Kulczyk Holding to 2 mln ton rocznie.
Zdaniem prezesa Bogdanki, spółka prowadzi także rozmowy z Eneą, w sprawie dostarczania węgla do planowanych nowych bloków w Elektrowni Kozienice, jednak są one mniej zaawansowane.
- Rozmawiamy z Eneą, ale za wcześnie, by mówić o konkretach. Oceniałbym, że jesteśmy bliżej do podpisania umowy z Kulczyk Holding niż z Eneą - powiedział.
Bogdanka informowała wcześniej, że prowadzi rozmowy w sprawie dostaw węgla do elektrowni na Białorusi, jaką planuje wybudować Kulczyk Holding.
W sierpniu Kulczyk Holding oraz białoruskie przedsiębiorstwo Grodnoenergo podpisały porozumienia o współpracy inwestycyjnej przy budowie elektrowni węglowej o mocy 920 MW w miejscowości Zelwa na Białorusi (obwód grodzieński).
Kulczyk Holding informował, że rozpoczęcie budowy elektrowni jest planowane na przełomie 2011 i 2012 roku, a jej zakończenie na 2015 r.
Natomiast na początku 2016 roku ma zostać oddany do użytku pierwszy z dwóch bloków elektrowni węglowej w gminie Pelplin ma Pomorzu. Budowa ma się rozpocząć na początku 2012 roku. Inwestycję zrealizuje Elektrownia Północ, należąca do Kulczyk Investments.