\"Bogdanka\" dostarczy węgiel do Elektrociepłowni Ostrołęka

LW "Bogdanka" podpisała z Energa Elektrociepłownie Ostrołęka umowę na dostawy węgla energetycznego do nowo budowanego bloku energetycznego w Ostrołęce - Bloku C o mocy około 1.000 MW. Przewidywany początek dostaw i początek okresu eksploatacji Bloku C ma nastąpić w 2016 r. Wartość całej umowy wg cen bieżących wynosi około 12,5 mld zł netto - poinformowała "Bogdanka" w komunikacie.


W komunikacie podano, że okres obowiązywania umowy liczy się od dnia zawarcia do wykonania dostaw dla pełnych 19 lat okresu eksploatacji Bloku C.

 

Cena węgla będzie ustalana na okresy kwartalne na podstawie formuły cenowej powiązanej z cenami węgla na rynkach światowych.


Umowa może być wypowiedziana przez Bogdankę jeśli do połowy 2012 r. nie nastąpi zawarcie umowy na zaprojektowanie, zamówienie i wykonanie planowanego bloku, a także zamknięcie finansowania inwestycji bloku energetycznego.

 

Umowa nie może być wypowiedziana przez strony umowy przez pierwsze 12 lat od dnia rozpoczęcia eksploatacji nowego bloku, po tym okresie stronom przysługuje prawo wypowiedzenia umowy z 3-letnim okresem wypowiedzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.