„Bogdanka”: Bogdan Kowal zrezygnował z członkostwa w radzie nadzorczej

Do zarządu LW „Bogdanka” dotarło dzisiaj pismo z informacją o rezygnacji z prac w radzie nadzorczej spółki Bogdana Kowala, reprezentującego załogę – dowiedział się portal nettg.pl.

Przyczyną rezygnacji jest objęcie przez Bogdana Kowala stanowiska podległego prezesowi zarządu. Zgodnie z zapisami kodeksu spółek handlowych osoba podległa bezpośrednio członkowi zarządu spółki nie może równocześnie sprawować funkcji w radzie nadzorczej tego podmiotu.Na najbliższym posiedzeniu Zwyczajnego.

Walnego Zgromadzenia zarząd LW „Bogdanka” przedstawi wniosek o powołanie do rady nadzorczej spółki Jadwigi Kalinowskiej, która w wyborach uzyskała największa liczbę głosów, zaraz po dotychczasowym członku rady.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.