\"Bielszowice\": Zatrzymanie niebezpiecznego wyciągu szybowego

fot: ARC

Opracowany projekt wykorzystania szybów kopalnianych sprawdził się już m.in. w Wielkiej Brytanii, Holandii i Hiszpanii

fot: ARC

W sobotę dyrektor Urzędu Górniczego do Badań Kontrolnych Urządzeń Energomechanicznych wstrzymał ruch górniczego wyciągu szybowego w przedziale zachodnim szybu III w kopalni ,,Bielszowice" oraz przedziału drabinowego pomiędzy poziomami 840 m, a 1000 m w tym szybie.

Decyzja była następstwem stwierdzenia bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa prowadzenia jazdy ludzi, transportu materiałów i urobku - poinformowała nettg.pl rzecznik prasowy Wyższego Urzędu Górniczego, Jolanta Talarczyk.

Dyrektor nakazał jednocześnie podjęcie niezbędnych działań organizacyjno-technicznych, zapewniających prowadzenie ruchu pozostałej części zakładu górniczego.

Ponowne uruchomienie górniczego wyciągu szybowego w przedziale zachodnim szybu III może nastąpić po jego komisyjnym odbiorze technicznym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.