„Bardzo poważna” sytuacja w japońskiej elektrowni Fukushima
fot: Kajetan Berezowski
Japońska telewizja wciąż donosi o zniszczeniach jakie dotknęły kraj
fot: Kajetan Berezowski
Międzynarodowa Agencja Energetyki Atomowej (IAEA) określa dziś sytuację w Fukushimie jako "bardzo poważną".Natomiast zdaniem Sebastiana Pflugbeila, przewodniczącego niemieckiego Stowarzyszenia na Rzecz Ochrony przed Promieniowaniem Radioaktywnym "okaże się najpóźniej do soboty czy uda się schłodzić reaktor numer 4 i zapobiec katastrofie atomowej". Jeśli to się nie uda i nie da się schłodzić basenów ze zużytym paliwem, dojdzie do pożaru, który spowoduje masowe uwolnienie substancji promieniotwórczych. Wtedy katastrofa na miarę Czarnobylu jest nieunikniona - stwierdził ekspert.
Według Deutsche Welle, w elektrowni atomowej Fukushima technicy mają jeszcze najwyżej 24 godziny, by zapobiec katastrofie. Stanisław Latka, rzecznik Państwowej Agencji Atomistyki przyznał w rozmowie z dziennikarzem portalu nettg.pl, że uległa zmianie klasyfikacja awarii japońskiej elektrowni atomowej ze stopnia czwartego na piąty - „z rozległymi skutkami”.
Zakres skali INES obejmuje poziomy: od zera - w przypadku zdarzeń nie mających znaczenia dla bezpieczeństwa - do poziomu siódmego - określającego poważną awarię z daleko idącymi konsekwencjami dla zdrowia człowieka i środowiska. Na przykład awaria w elektrowni jądrowej w Czarnobylu została sklasyfikowana na najwyższym - 7 poziomie skali INES.
Znakomita większość zdarzeń dotychczas sklasyfikowanych przy użyciu skali INES znajduje się poniżej tej skali albo na poziomie 1. - informuje na swej stronie internetowej Państwowa Agencja Atomistyki.
"Należy podkreślić, że skala INES nie jest i nie powinna być stosowana do dokonywania oceny zdarzeń jądrowych i radiologicznych pod kątem zasadności wprowadzenia działań interwencyjnych minimalizujących skutki danego zdarzenia. Jednocześnie zakres oraz czas trwania tych działań nie może być również podstawą do dokonywania klasyfikacji wg kryteriów skali INES” - zwracają uwagę eksperci z PAA.
- Sytuacja w elektrowni w Fukushimie nie ma żadnego wpływu na Polskę, nie ma zatem żadnych powodów do niepokojów- zapewnił po raz kolejny Stanisław Latka.