„Anna-Rydułtowy”: Ratownicy kamerą zlokalizowali górnika. Nie wiadomo, czy żyje

Kamera wziernikowa poz

fot: www.nopex.pl

Jeden z modeli kamery wziernikowej, używanej przez służby ratownicze

fot: www.nopex.pl

Ratownicy, którzy od półtorej doby usiłują dotrzeć do 40-letniego górnika zasypanego w kopalni "Rydułtowy-Anna", wieczorem zlokalizowali go za pomocą kamer wziernikowych.

- Górnik został zlokalizowany kamerami wziernikowymi w rejonie skrzyżowania chodnika ze ścianą wydobywczą. Trwa akcja dotarcia do tego miejsca - powiedział nettg.pl Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej. Zaznaczył, że z obrazu, jaki uzyskali ratownicy, nie da się wywnioskować, czy mężczyzna żyje, ani jaki jest jego stan.

 

Rzecznik nie chciał doprecyzować, jaka dokładnie odległość dzieli ratowników od uwięzionego elektryka. - Chodzi o kilka metrów - stwierdził w rozmowie z nettg.pl.

 

Jak ustaliliśmy, obiektyw kamery wziernikowej umieszczony jest w ruchomej głowicy na końcu teleskopowej sondy, którą operatorzy przepychają przez szczeliny zawału wielkości ok. 4 cm penetrując wyrobisko. Sonda może mieć od 80 cm do ok. 230 cm długości, ale odległość obserwacji w ciemnej pustej przestrzeni może wynieść nawet 6 metrów. Kamera poszukiwawcza oprócz obrazu przekazuje dźwięk (z dużą czułością) oraz może rejestrować promieniowanie podczerwone.

 

Lakoniczny komunikat o zlokalizowaniu kamerą zasypanego człowieka może oznaczać, że na monitorze zidentyfikowano z bliska element wyposażenia górnika, albo też z dalszej odległości w pustej przestrzeni zauważono jego sylwetkę. Nie podano żadnych informacji o zarejestrowanym dźwięku, ani temperaturze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.