Górnictwo: Organizacja i zakres prac w kopalni Pniówek zostały dostosowane do aktualnej sytuacji epidemicznej

fot: Jarosław Galusek/ARC

WRZZ masówki w kopalniach JSW zaplanowało na czwartek (14 czerwca). Na zdjęciu należąca do spółki kopalnia Pniówek

fot: Jarosław Galusek/ARC

U 71 pracowników Jastrzębskiej Spółce Węglowej stwierdzono do niedzielnego popołudnia zakażenie koronawirusem - podały władze firmy. Zdecydowały, że w kopalni Pniówek w Pawłowicach, będącej tam głównym ogniskiem zakażeń, do pracy będą dopuszczane tylko osoby z negatywnymi wynikami.

"Nie został wstrzymany ruch kopalni Pniówek. Organizacja prac i ich zakres zostały dostosowane do aktualnej sytuacji epidemicznej. Byliśmy przygotowani do takich decyzji" - powiedział cytowany w niedzielnej informacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej jej prezes Włodzimierz Hereźniak.

Już w połowie marca w Pniówku wprowadzono obostrzenia sanitarne, kopalnia pracuje odtąd z zastosowaniem zasad bezpieczeństwa związanego z epidemią. W związku ze wzrostem potwierdzonych zakażeń u pracowników Pniówka, w ostatnich dniach zdecydowano, że cała załoga tej kopalni zostanie poddana badaniom na obecność koronawirusa.

Pracownicy Pniówka są badani na obecność koronawirusa od czwartku. Zaplanowano, że do wieczora w niedzielę w sumie przebadanych zostanie 1,9 tys. pracowników. O badaniach w kolejnych dniach każdy z pracowników będzie powiadamiany telefonicznie lub dostanie smsa.

Władze JSW przekazały, że możliwość podjęcia pracy przez pracowników Pniówka będzie uzależniona od wyników badań. Do czasu zakończenia zaplanowanych badań ruch zakładu będzie prowadzony wyłącznie w oparciu o pracowników z negatywnymi wynikami. "Musimy pogodzić nadrzędny cel, jakim jest ochrona zdrowia załogi, ze strategicznym celem utrzymania miejsc pracy" - zastrzegł Hereźniak.

Wiceprezes JSW i szef tamtejszego sztabu kryzysowego Artur Dyczko zaznaczył, że Pniówek wykonywał do tej pory plany wydobycia z dużym naddatkiem. "Decyzja zarządu nie stwarza ryzyka, że nie zostaną zrealizowane zobowiązania wobec kontrahentów. Pozostałe kopalnie JSW pracują bez jakichkolwiek zakłóceń" - zapewnił Dyczko (w poprzednich dniach pojedyncze dodatnie wyniki uzyskano też u pracowników kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju).

Należący do JSW pawłowicki Pniówek to jedna ze śląskich kopalń, które w ostatnich dniach stały się ogniskami koronawirusa w regionie. Pozostałymi stały się należące do Polskiej Grupy Górniczej zakłady Jankowice w Rybniku, Murcki-Staszic w Katowicach i Sośnica w Gliwicach, a także należąca do Węglokoksu bytomska kopalnia Bobrek.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w kopalniach i wśród rodzin górników, już w środę główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas informował w Katowicach o rozpoczęciu od czwartku dużej akcji badań przesiewowych w tych pięciu zakładach, następnie - zgodnie z informacjami ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego - rozszerzonej.

W sobotę Szumowski sygnalizował, że w oparciu o przygotowane pod kątem pracowników pięciu kopalń stanowiska pobierania próbek typu drive-thru (wymazy pobierane są od osób podjeżdżających samochodem, bez wysiadania) w sobotę pobranych miało zostać 2,5 tys. próbek, a w niedzielę - 5 tys. Wszystkie następnie miały być badane poza regionem.

Decyzją głównego inspektora sanitarnego do śląskich powiatowych sanepidów skierowano też inspektorów sanitarnych z innych części kraju. Mają oni zapewniać wsparcie przy wywiadach epidemiologicznym w przypadku dodatnich wyników górników. Pracownicy tacy, a także osoby, z którymi mieli oni kontakt, będą podlegać 14-dniowej kwarantannie

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie

Wiceminister aktywów: Każdy złoty wydany w polskiej firmie będzie czymś pozytywnym

Każdy złoty wydany w polskiej firmie będzie czymś pozytywnym - powiedziała PAP wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler. Podkreśliła potrzebę angażowania polskich przedsiębiorców w kluczowe dla naszej gospodarki projekty.

MI wystąpiło do GDDKiA o analizę możliwości wypowiedzenia umowy koncesyjnej na autostradę A2

Ministerstwo Infrastruktury wystąpiło do GDDKiA o analizę możliwości wypowiedzenia umowy koncesyjnej dotyczącej odcinka autostrady A2 Nowy Tomyśl-Konin. Powodem są częste podwyżki opłat stosowane przez spółkę Autostrada Wielkopolska - wynika z odpowiedzi na interpelację poselską.