Katowicka spółka wsparła placówki i instytucje walczące z epidemią

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Węglokoks od początku epidemii włączył się w działania mające pomóc w walce z koronawirusem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Urządzenia do dezynfekcji pomieszczeń, kardiomonitory, maceratory, aparaty EKG, maseczki i kombinezony to sprzęt zakupiony i przekazany przez Węglokoks SA do placówek służby zdrowia i innych instytucji zaangażowanych w walkę z koronawirusem. 

Wartość już przekazanego przez Węglokoks SA sprzętu to blisko 2 mln zł. Konkretne artykuły dobrane zostały na podstawie zgłaszanych przez odpowiednie służby potrzeb oraz nadsyłanych próśb. Dystrybucja artykułów odbywa się we współpracy z Wydziałem Zarządzania Kryzysowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, który przekazał potrzebne artykuły między innymi do policji, straży miejskich czy domów pomocy społecznej oraz placówek Caritas.

Najpierw szpitale
– Pomoc, którą organizuje Węglokoks, kierujemy do jak najszerszej grupy społeczeństwa. Najpierw wsparliśmy szpitale, potem służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo oraz seniorów. Tym ostatnim dostarczyliśmy maseczki, bardzo przydatne w codziennych czynnościach, takich jak choćby wyjście po zakupy – mówi Tomasz Heryszek, prezes Węglokoks SA.

Planując konkretne zakupy Węglokoks SA stara się, by składane zamówienia trafiały do polskich firm, które teraz borykają się ze spadkiem liczby zamówień. Takie podejście zaowocowało między innymi kontraktami z niewielkimi firmami zajmującymi się szyciem maseczek ochronnych.

Aby pomoc była skuteczna, ale też i szybka, potrzebne artykuły zamawiane są również za granicą. Ostatnio duży transport maseczek, gogli ochronnych i kombinezonów przyleciał z Chin. Przyłbice ochronne powstają natomiast w katowickiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie w uczelnianej modelarni pełną parą pracują drukarki 3D. Zakup poliwęglanu finansuje Węglokoks SA.

Kolejny przykład
Podziękowania, w imieniu obdarowanych, przekazał m.in. wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, który uczestniczył w uroczystości przekazania sprzętu.

– Wszystkie te materiały są teraz niezwykle potrzebne i jesteśmy za nie wdzięczni, tym bardziej, że to kolejny, po akcji pomocy szpitalom i podległym nam służbom, przykład zaangażowania Węglokoksu w łagodzenie skutków pandemii – powiedział Jarosław Wieczorek.

Lista działań i inicjatyw 

• Węglokoks wspomógł 4 szpitale: w Chorzowie, Dąbrowie Tarnowskiej, Bytomiu i Raciborzu.

• Zakupione maseczki produkowane są przez polską firmę. Węglokoks wspierając walkę z koronawirusem, wspiera również polski biznes, który musi sprostać wielu, niespotykanym wcześniej, wyzwaniom.

• Pierwsza, dziesięciotysięczna partia maseczek do siedziby Węglokoksu w Katowicach trafiła już 6 kwietnia.

• Węglokoks zorganizował transport lotniczy wraz z Dolnośląskim Urzędem Marszałkowskim.

• Wartość udzielonej pomocy wyniosła do tej pory 2 miliony złotych.

• Spółka kupiła między innymi urządzenia do dezynfekcji pomieszczeń, kardiomonitory, maceratory, aparaty EKG, maseczki, gogle i kombinezony ochronne.

• Około 1000 sztuk maseczek ochronnych na twarz kn95-FFP2 oraz 80 sztuk kombinezonów ochronnych Węglokoks przekazał również dla Ośrodka dla Osób Niepełnosprawnych Miłosierdzie Boże w Mikołowie.

• Pomoc trafia do placówek medycznych, policji, domów pomocy społecznej, Caritasu.

• W realizacji zakupów spółka współpracuje z innymi polskimi firmami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.