Prawie wszyscy z 800 badanych przedsiębiorców odczuwają skutki pandemii dla swoich biznesów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na półkach nie brakuje raczej towarów o długim okresie przydatności do spożycia takich jak makaron, konserwy, ryż czy mąka. Problemem mogą być środki czystości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ponad dwie trzecie z ankietowanych firm planuje redukcje w zatrudnieniu w ciągu najbliższych 2 miesięcy, a więcej niż połowa planuje zwolnić od 20 proc. do 50 proc. załogi - poinformowała w czwartek Konfederacja Lewiatan w komunikacie.

Prawie wszyscy z 800 badanych przedsiębiorców (95 proc.) odczuwają skutki pandemii dla swoich biznesów - poinformował Lewiatan.

"Niezwykle niepokojące jest jednak, że aż 55 proc. już dziś ocenia, je jako bardzo poważne. Im mniejsza firma tym sytuacja jest gorsza. Wśród mikrofirm (do 9 pracowników) w bardzo poważnej sytuacji znajduje się 63 proc. badanych" - czytamy w komunikacie.

W świetle rezultatów badania problemy z prowadzeniem biznesu, przekładają się na problemy z utrzymaniem pracowników. "69 proc. pytanych zadeklarowało, że planuje redukcje zatrudnienia. Najgorsza sytuacja jest w firmach małych (71 proc. planuje redukcje) i średnich (80 proc. planuje redukcje). W sumie, w ciągu najbliższych 2 miesięcy, 54 proc. pytanych firm planuje zwolnić od 20 proc. do 50 proc. załogi" - napisano.

- Z badania wynika, że sytuacja firm jest bardzo trudna i od szybkości uruchomienia instrumentów pomocy dla przedsiębiorstw zależeć będzie, jakie decyzje biznes podejmie - skomentował wyniki badania prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Dwie trzecie (68 proc.) ankietowanych przedsiębiorców deklaruje, że brak pomocy państwa może doprowadzić do zamknięcia firmy. Badanie pokazuje, że blisko połowa (47 proc.) pytanych - jeżeli nie dostanie pomocy - zacznie zwalniać w ciągu 3 tygodni. "Uruchomienie przez rząd dopłat do wynagrodzeń może zdecydowanie zmniejszyć skalę redukcji - tak twierdzi aż 70 proc. przedsiębiorców, którzy wzięli udział w badaniu" - podano w komunikacie.

- Wnioski dla rządzących są następujące. Po pierwsze, im szybsze i bardziej dostępne będą dobrze zaplanowane formy pomocy, tym mniejsze będą negatywne skutki gospodarcze i społeczne tego niespotykanego w takiej skali i formie kryzysu. Po drugie, im więcej firm i miejsc pracy obejmiemy pomocą, tym łatwiej będzie poradzić sobie z wychodzeniem z tej sytuacji i powrotem do normalności - stwierdził Męcina.

Dodał, że trzeba pamiętać, że troska o zdrowie obywateli, nie może nam przysłaniać bezpieczeństwa ekonomicznego. Ocenił, że kolejnym istotnym wnioskiem dla rządzących jest to, że "dzisiejsze możliwości działania w sferze ochrony zdrowia są wypadkową rozwoju, jaki udało się osiągnąć dzięki rozwojowi gospodarki, jeśli gospodarka będzie słaba teraz i w perspektywie kolejnych miesięcy, przełoży się to szybko na ograniczenie możliwości działania w sferze ochrony zdrowia teraz i w przyszłości". 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.

ING spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. o 3,4 proc.

Ekonomiści ING spodziewają się wzrostu polskiego PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc. - poinformował w komentarzu do danych GUS Adam Antoniak. Dodał, że w drugim kwartale br. dynamika konsumpcji prywatnej powinna być nieco niższa niż kwartał wcześniej.

Jak skrócić czas załadunku i rozładunku w magazynie? Sprawdź, jak zwiększyć wydajność

W sprawnie funkcjonującym magazynie każda minuta ma znaczenie. Im szybciej przebiega załadunek i rozładunek towarów, tym większa jest przepustowość obiektu, mniejsze ryzyko opóźnień i niższe koszty związane z przestojami pojazdów i pracowników. W dobie rosnących wymagań rynku logistycznego przedsiębiorstwa coraz częściej poszukują rozwiązań, które pozwolą usprawnić procesy przeładunkowe i zwiększyć efektywność całego łańcucha dostaw.