Ponad tysiąc polskich górników może stracić pracę w czeskich kopalniach z powodu kwarantanny

fot: Andrzej Bęben/ARC

W myśl rozporządzenia Ministra Zdrowia górnik powracający z dniówki w czeskiej kopalni byłby kierowany obowiązkowo na 14-dniową kwarantannę

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wszystko wskazuje na to, że nowe wytyczne dotyczące sposobu przekraczania granicy będą kosztowały polskich górników zatrudnionych w kopalniach czeskiej spółki węglowej OKD utratę pracy.

25 marca br. rano na stronie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego ukazał się komunikat w sprawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 marca br. wprowadzający kolejne ograniczenia w przekraczaniu granicy państwowej. Według dostępnej informacji, dotyczyć one będą osób, które mieszkają w Polsce, bądź w kraju sąsiednim, ale pracują na co dzień w drugim kraju i do tej pory przekraczały granicę regularnie.

Przypomnijmy, że dotychczas, w drodze do pracy i z pracy, osoby te mogły przekraczać granice i nie były objęte 14-dniową kwarantanną. Podstawą do tego były dokumenty potwierdzające zatrudnienie po drugiej stronie granicy. Począwszy od 27 marca 2020 r. (piątek godz. 00:00) 14-dniową obowiązkową kwarantanną objęte będą również osoby przekraczające granicę na co dzień pracujące w państwie sąsiednim.

W myśl rozporządzenia górnik powracający z dniówki w czeskiej kopalni byłby kierowany obowiązkowo na 14-dniową kwarantannę, a zatem dopiero po upływie dwóch tygodni mógłby ponownie zgłosić się do pracy. Nikt jednak nie da mu gwarancji, że po upływie 14-dniowej kwarantanny i ponownym podjęciu pracy nie zostanie on ponownie skierowany na kolejną kwarantannę, ponieważ przekroczył granicę z Czech do Polski.

W tej sprawie komentarza odmówiła dziennikarzowi netTG.pl por. Agnieszka Golias, rzecznik prasowy komendanta głównego Straży Granicznej. Niewiele dowiedzieliśmy się także od mjr SG Katarzyny Walczak, rzeczniczki Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w Raciborzu im. nadkom. Józefa Bocheńskiego.

- Będziemy stosować się do rozporządzenia począwszy do 27 marca – brzmiała krótka informacja.

Rzecznicy Straży Granicznej konsekwentnie odsyłają do rzecznika Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, lecz jego telefon milczy.

- Miejmy nadzieję, że 27 marca cała procedura przekraczania granicy będzie podobna do obecnej. Jeśli nie, polscy górnicy mogą utracić pracę i będą musieli przejść na garnuszek państwa – skwitował krótko Leszek Ryskalok, pełnomocnik spółki Polcarbo świadczącej usługi dla czeskiej spółki wydobywczej OKD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny diesla mogą przekroczyć 9 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl.

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.