Wiceminister aktywów państwowych Adam Gawęda wyjaśnia, jakie zmiany organizacyjne zajdą w spółkach górniczych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Proponowane przez UE szybkie przejście do neutralności klimatycznej w sytuacji, w której Polska się w tej chwili znajduje, jest nie tyle ambitne i bardzo kosztowne, co technologicznie nierealne - powiedział Adam Gawęda

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wzorem Jastrzębskiej Spółki Węglowej również pozostałe górnicze firmy zmienią organizację pracy, m.in. ograniczając ilość zmian i zmniejszając co najmniej o jedną trzecią liczbę pracujących w danym dniu osób - poinformował PAP wiceminister aktywów państwowych Adam Gawęda.

We wtorek wiceminister, odpowiedzialny w rządzie za sprawy górnictwa, uczestniczył w telekonferencji z prezesami spółek węglowych. Kolejne takie spotkanie, podczas którego mają zapaść dalsze decyzje dotyczące pracy kopalń w okresie pandemii koronawirusa, zaplanowano na wtorkowy wieczór. Po spotkaniu sformułowane będą konkretne wytyczne dla wszystkich zakładów górniczych.

Od poniedziałku zatrudniająca ok. 22 tys. osób Jastrzębska Spółka Węglowa wprowadziła trzy sześciogodzinne zmiany robocze, zamiast czterech 7,5-godzinnych. Pomiędzy zmianami są dwie godziny przerwy, podczas których dezynfekowane są łaźnie i inne przestrzenie wspólne. Podobne działania mają wprowadzić pozostałe spółki: Polska Grupa Górnicza (największy producent węgla, zatrudniający ponad 41 tys. osób), Tauron Wydobycie i Bogdanka.

- Generalnie we wszystkich zakładach i kopalniach idziemy w tym kierunku, żeby zmiany nie stykały się ze sobą - by były pomiędzy zmianami przerwy pozwalające na dezynfekcję, odkażenie, przewietrzenie pomieszczeń - także tych, gdzie górnicy pobierają lampy, sprzęt ochrony osobistej, pochłaniacze, aparaty ucieczkowe - wyjaśnił Gawęda.

Wiceminister przyznał, że już obecnie - wobec podjętych działań profilaktycznych i monitorujących zagrożenie - część załogi kopalń pozostaje w domach - nie tylko w przypadkach formalnej kwarantanny, ale także ryzyka w sytuacji, gdy ktoś z rodziny górnika został zaliczony do grupy zwiększonego ryzyka.

- Staramy się tymi działaniami nie dopuścić do przeniesienia się wirusa na tereny kopalni. Jak dotąd, mimo dużego ruchu załogi, udaje nam się to. Obyśmy potrafili ciągle to utrzymać - to jest nasz główny cel - podkreślił wiceszef resortu aktywów państwowych, wskazując, iż planowane działania służą dalszemu zmniejszaniu ryzyka związanego z koronawirusem.

Spółki węglowe rozważają także możliwość czasowego skoszarowania grupy osób kluczowych dla zachowania ciągłości pracy kopalń.

- Mogłoby to dotyczyć części załogi, która jest newralgiczna, strategicznie ważna, a której nie mamy w dużej ilości - mam tu na myśli osoby uprawnione do obsługi urządzeń szybowych, stacji załadowczych, dyspozytorni. Infrastruktura krytyczna jest objęta szczególną kontrolą i zastanawiamy się nad skoszarowaniem tych osób - poinformował wiceminister, zapowiadając decyzje w tej sprawie najdalej w środę.

Skoszarowanie - jeżeli ostatecznie do niego dojdzie - miałoby trwać dwa tygodnie, zaś rodzaj postojowego dla pozostałych pracowników - tych, pozostających w domu wobec zmniejszenia ilości zmian roboczych - tydzień. Postojowe miałoby charakter rotacyjny - po tygodniu osoby dotąd niepracujące wróciłyby do pracy, a kolejna grupa zostałaby objęta postojem.

- Załoga pozostająca w danym tygodniu w domach będzie naturalną rezerwą na okoliczność ewentualnego przeniesienia się infekcji - wyjaśnił wiceminister. Ocenił, że w ramach rotacji w domach może pozostawać co najmniej trzecia część załogi kopalń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowe życie po kopalni Centrum. Bytom stawia na innowacje i przedsiębiorczość

Na terenie byłej kopalni Centrum w Bytomiu powstanie akcelerator biznesowy KSSENON – centrum kreatywności, innowacyjności i przedsiębiorczości. Projekt jest realizowany przez Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną w partnerstwie z miastem Bytom. Koszt inwestycji to blisko 100 mln złotych, a blisko 70 proc. tej kwoty to dofinansowanie z funduszy unijnych.

Co piąta osoba w kraju zalega co najmniej trzem wierzycielom. Najwięcej w śląskim

Co piąta osoba w kraju zalega co najmniej trzem wierzycielom, a rekordzista ma ich 29 - poinformował BIG InfoMonitor. Z danych wynika, że za 40 proc. zadłużenia polskich konsumentów odpowiadają "multidłużnicy", czyli osoby z kilkoma wierzycielami.

Na Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki w Katowicach zawisła wiecha

Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki w Katowicach pnie się w górę zgodnie z planem. Na budynku zawisła 30 czerwca symboliczna wiecha. Centrum będzie miejscem przedstawiającym historię Jerzego Kukuczki i złotej ery polskiego himalaizmu. Planowane uruchomienie Centrum Himalaizmu to druga połowa 2027 roku.

Tramwaj na południe Katowic. Otwarto oferty w największym przetargu transportowym w historii miasta

Rozpoczął się kolejny ważny etap związany z budową nowej linii tramwajowej na południe Katowic. W przetargu wpłynęło 14 ofert, a ich wartość wynosi od 356 mln zł do 522 mln zł, przy założonym budżecie ponad 648 mln zł. Powstanie ok. 4,6 km nowej linii tramwajowej od CP Brynów aż do Kostuchny, gdzie zostanie wybudowany węzeł przesiadkowy z parkingami dla samochodów i rowerów.