Przez koronawirusa Chiny mogą nie wrócić na ścieżkę szybkiego wzrostu

fot: Krystian Krawczyk

Siłą chińskich producentów pozostają ceny

fot: Krystian Krawczyk

Epidemia koronawirusa ogranicza szansę Chin na powrót na ścieżkę szybkiego wzrostu - pisze w poniedziałek, 10 lutego, brytyjski The Guardian. Według cytowanych przez gazetę opinii, epidemia może zmniejszyć globalny wzrost PKB o 0,3 pkt, choć pozostanie on na poziomie 3 proc.

Jak przypomina gazeta, według oficjalnych źródeł w 2019 r. wzrost PKB Chin był na poziomie 6 proc. i było to najmniej od 30 lat. Z kolei rok 2020 witany był z nadzieją na odbudowę tempa wzrostu po wojnie handlowej z USA. W 2010 r. chiński wzrost przekraczał bowiem 10 proc. Koronawirus czyni scenariusz odbudowy wzrostu nieprawdopodobnym - pisze Guardian.

Dziennik wskazuje, że pierwszą ofiarą epidemii padł sektor turystyczny, korzystając na turystach z Chin w okresie chińskiego nowego roku. Anulowane rezerwacje i loty, pracownicy hoteli i linii lotniczych wysyłani na bezpłatne urlopy - wylicza gazeta.

Jak jednak podkreśla Guardian, po turystyce przychodzi czas na problemy przemysłu, głównie motoryzacyjnego i elektronicznego. Wiele ważnych firm opiera się bowiem na chińskich dostawcach. Gazeta cytuje dane DHL, z których wynika, że połowa przemysłu w centrum epidemii - Wuhan to sektor motoryzacyjny. Producenci samochodów z USA i Europy ostrzegają, że za kilka tygodni zacznie brakować im chińskich części i komponentów, a Hyundai już ograniczył produkcję z powodu braku chińskich części.

Dziennik podaje przykład amerykańskiego producenta przemysłowego szkła i ceramiki, który ma w Chinach 19 fabryk i zatrudnia 5 tys. ludzi, a planuje kolejne miliardowe inwestycje.

Na razie jednak narażona jest przede wszystkim południowo-wschodnia Azja, bo gospodarki państw regionu są wyjątkowo silnie powiązane z chińską - pisze Guardian. Wskazuje np. na Japonię, która jest krajem znacznie bogatszym od Chin i ma znacznie bardziej zaawansowaną gospodarkę. Jednak Chińczycy kupują w Japonii zaawansowane maszyny przemysłowe, samochody i inne nasycone wysoką technologią towary. W drugą stronę płyną za to chińskie podzespoły i komponenty. Do tego dochodzą miliony chińskich turystów, odwiedzających co roku Japonię.

Cytowanie przez Guardiana ekonomiści wskazują też na inne zagrożenie. Chiński bank centralny, w celu ożywienia gospodarki i przeciwdziałania skutkom epidemii zaczął pompować w nią gigantyczne pieniądze, jednak prawdopodobnie trafią one w większości do państwowych firm, które dawno powinny upaść.

Zgodnie z przytaczanymi przez gazetę opiniami ekonomistów, epidemia może obniżyć w tym roku globalny wzrost gospodarczy o ok. 0,3 pkt proc., jednak pozostanie on w okolicy 3 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.